Na PIT zyskają rolnicy, ale stracą samorządy

09.02.2009, 03:00

PSL chce wprowadzić opcjonalne opodatkowanie PIT rolników. O wyborze opodatkowania PIT lub podatkiem rolnym decydowałby podatnik. Zdaniem ekspertów rolnicy już od dawna powinni płacić podatek dochodowy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • MEG(2009-02-09 20:46) Zgłoś naruszenie 00

    DO 10 .CIEKAWA JESTEM GDZIE SIĘ WYCHOWAŁ WJW.PO TONIE WYPOWIEDZI SĄDZĘ ŻE WYCHOWAŁ SIĘ NA GRANICY/ JAK NIE ON SAMA TO JEGO RODZICE/. PASĄC NA GRANICY KROWY. A ZAPOMNIAŁO SIĘ O TYM.

    DO 9 . W KTÓREJ GMINIE PŁACĄ TE 5000 TYŚ . BO PRZEPIS OGÓLNIE OBOWIĄZUJĄCY TAK NIE STANOWI.

    SPRAWIEDLIWIE BĘDZIE JAK KSIĘŻA ZAPŁACĄ PODATEK PIT OD KAŻDEGO OTRZYMYWANEGO DOCHODU!!!

    KOCHANE ELITY RZĄDOWE SZUKAJĄ PIENIĘDZY.!!!
    WPROWADZENIE PIT DLA ROLNIKÓW POWODUJE ŻE ROLNICY MUSZĄ PROWADZIĆ RACHUNKOWOŚĆ-PRZYCHODY I KOSZTY ABY USTALIĆ DOCHÓD.

    SAM ROLNIK/TAKI ZAPRACOWANY , MAŁOROLNY/TEGO NIE ZROBI. NA BIURO RACHUNKOWE TEŻ GO NIE STAĆ.

    POJAWI SIĘ PROBLEM USTALANIA I WYCENY ZUŻYCIA NA POTRZEBY WŁASNE.

    Odpowiedz
  • wjw(2009-02-09 20:13) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej niech rolnicy sobie wybiorą czy chcą cokolwiek płacić i czy mamy nadal płacić na ich emerytury i renty.
    Jakoś PSL zapomniał o składkach KRUS.
    Niech PITowscy rolnicy płacą składki jak wszyscy do ZUS nawet bez dochodu.
    Wieś rządzi wszędzie. Niedługo mieszczuchy będą musiały zejść do podziemia.
    No i ta wysoka kultura szczególnie u panów posłów którym słoma z butów wystaje.

    Odpowiedz
  • Maria(2009-02-09 19:25) Zgłoś naruszenie 00

    Pracuję i mieszkam w mieście. Płacę podatek od nieruchomości i od zarobków. Dlaczego " święte i bogate krowy " ze wsi też nie płacą wszystkich podatków oraz składek na ochronę zdrowia. Przy okazji pytam - dlaczego kobieta ze wsi po urodzeniu dziecka otrzymuje 5000 ,- a kobieta pracująca z miasta tylko 1000,-???!!!

    Odpowiedz
  • do nr 7(2009-02-09 17:59) Zgłoś naruszenie 00

    Podatek od nieruchomosci czyli katastralny moze byc dopiero wprowadzony i nie daj Boze w wysokosci 3% wartosci nieruchomosci w skali roku. Byla taka propozycja zgloszona przez jednego z ministrow finansow.

    Odpowiedz
  • POLK(2009-02-09 17:21) Zgłoś naruszenie 00

    A my także płacimy i dochodowy i od nieruchomości

    Odpowiedz
  • mieszkający na wsi.(2009-02-09 10:25) Zgłoś naruszenie 00

    Ja mieszkam na wsi i pracuję. Z tytułu posiadania ziemi płacę podatek rolny, a z tytułu uzyskiwanych dochodów z pracy podatek dochodowy.

    Dlaczego rolnik ma płacić albo rolny, albo dochodowy.

    W myśl tej zasady powinienem też płacić jeden??

    Odpowiedz
  • cd. Poraj(2009-02-09 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem za wprowadzeniem podatku dochodowego przy rezygnacji z podatku rolnego we wszystkich gospodarstwach rolnych, nawet tych o areale 1,01 ha, aby wreszcie Rzad wzial rowniez odpowiedzialnosc za produkcje rolna i ludnosc rolnicza.

    Odpowiedz
  • Poraj(2009-02-09 09:56) Zgłoś naruszenie 00

    Zawsze podkreslalam, ze politycy, w tym ministrowie finansow, nie musza sie znac na budowie koryta dla swin, ale musza posiadac wiecej niz podstawowa wiedze z zakresu polityki rolnej. Po 1989 r. popelniono bardzo wiele bledow, np. nie preferowano europejskiego modelu struktury agrarnej, ponizono godnosc ludnosci rolniczej z panstwowych gospodarstw rolnych. Wynegecjowano w UE bardzo slabe warunki dla producji rolnej np. produkcja mleka. Wpuszczono do Polski amerykanskie i dunskie przemyslowe fermy o liczbie tucznikow, kazda po 300 tys. - 500 tys., po to chyba , aby produkcja zwierzeca prowadzona przez polskich rolnikow upadla, nie mowiac juz nic o ochronie srodowiska naturalnego, w tym glownie wod podziemnych. Pozwolono na rozwoj latyfundiow np. 10 tys. ha /patrz gospodarstwo P. Stoklosy/, kiedy w warunkach polskich granica maksymalnej wielkosci gospodarstwa powinna byc 100 ha.Jestem za wprowadzeniem podatku dochodowego przy rezygnacji z podatku rolnego we wszystkich gospodarstwach.

    Odpowiedz
  • SDR(2009-02-09 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zwykle za co się wezmą ci posłowie, to jest to z niekorzyścią dla gmin. Panowie posłowie- udziały w kacyzie i VAT powinny być dochodem gminy. Nie wy stwarzacie dobry klimat do inwestowania tylko gminy. Więc nie państwo winno być beneficjentem wszelkich dochodów z tytułu podatków plłaconych przez firmy działające na terenie gminy. Jeśli rolnicy mają się rozliczać PIT i tylko PIT to ja się pytam czy to zgodne z konstytucją bo moim zdaniem nie. Zresztą niezgodne z konstytucją jest odbieranie kasy samorządom. I taka ustawa będzie zaskarżona do TK. Gdyby nie wydatki na posłów niekonieczne byłyby oszczędności na ludziach w skarbówce i takie kombinacje z rolnikami. Rolnicy powinni płacić tak jak każdy: ubezp społ, PIT, podatki majątkowe oraz NFZ.

    Odpowiedz
  • abc(2009-02-09 07:33) Zgłoś naruszenie 00

    ... a ci farbowani rolnicy i tak zakombinują (stosownie do przepisów które zostaną uchwalone) i nie będą płacić
    jeśli będzie do wyboru PIT albo pod. rolny to myślę że nawet ci mniejsi tzw. prawdziwi rolnicy będą wybierać pod. rolny bo płacić biuru za prowadzenie podatkowej buchalterii może być nieopłacalne, poza tym wchodzić w kontakt ze Skarbowym to też koszt (czas na dodatkową buchalterię- jeśli ewidencje prowadzi się we własnym zakresie, koszt ewentualnych kar pieniężnych), postuluję w przypadku wprowadzeniu PIT-u dla rolników (skoro mają płacić i prowadzić ewiedencje jak przedsiębiorcy) objęcie ich tymi samymi zasadami kontroli co przedsiębiorców,

    Odpowiedz
  • abc(2009-02-09 07:23) Zgłoś naruszenie 00

    "...są rolnicy sytuowani dużo lepiej niż niejeden zwykły podatnik płacący PIT..." - ta prawda odnosi się do tych co mieszkają na wsi i spełniają łącznie wszystkie poniższe warunki:
    1. płacą KRUS 2. mają maleńkie gospodarstwa albo duże które w praktyce odłogują 3. prowadzą działalność gospodarczą którą uzupełniają pracą (przeważnie na czarno jeśli liczyć w skali roku) za granicą albo tylko i wyłącznie utrzymują się z pracy za granicą
    natomiast ci którzy nie spełniają ww. warunków albo wegetują (z pomocą OPS-ów, świadczeń społecznych) albo są prawdziwymi rolnikami (i z racji wykonywanego zawodu po trosze mechanikami, budowlańcami itd.) i ciężko pracują na nieproporcjonalnie niski do nakładów pracy i pieniędzy - zarobek, na pewno wszyscy którzy będą rozliczać (na biało czy na czarno) rolnikom (tak jak i firmom) będą się cieszyć z PIT-u a rolnicy ci prawdziwi będą także ucieszeni jak będą mogli tak jak firmy odliczyć w koszty, wykazywać straty, nie płacić PIT-u, ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane