Sprawa dotyczyła spółki jawnej, której wspólnicy w 2004 r. nabyli prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej wraz z budynkami. Chcieli, by w przyszłości nieruchomość posłużyła jako siedziba firmy.
Budynki były jednak w złym stanie technicznym i wymagały remontu. Spółka poniosła więc nakłady inwestycyjne, ale ostatecznie nie doprowadzono prac do końca. Nieruchomość nie została oddana do użytkowania ani nie była faktycznie wykorzystana w działalności gospodarczej. Nie była również amortyzowana.
W 2019 r. spółka nabyła prawo własności tej nieruchomości. Obecnie planowała jej sprzedaż. Twierdziła, że skoro od nabycia upłynęło ponad pięć lat, to jej zbycie – jako prywatne – nie będzie opodatkowane, w myśl art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT.
Fiskus: sprzedaż nieruchomości w ramach biznesu
Nie zgodził się z tym dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Wskazał, że nieruchomość została nabyta w związku z działalnością gospodarczą, a podjęte prace remontowe świadczą o jej wykorzystywaniu na potrzeby tej działalności.
Za bez znaczenia uznał to, że budynki nie zostały ostatecznie oddane do użytkowania. Już samo zwiększenie majątku przedsiębiorstwa oraz podjęcie inwestycji oznacza wykorzystywanie nieruchomości w działalności gospodarczej – stwierdził dyrektor KIS. Dlatego uznał, że sprzedaż należy zakwalifikować jako przychód z tej działalności, zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o PIT.
Nieruchomość nie była środkiem trwałym
Sądy stanęły po stronie spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (sygn. akt I SA/Łd 797/22) przypomniał, że zgodnie z art. 22a ust. 1 ustawy o PIT środkiem trwałym jest składnik majątku kompletny i zdatny do użytku oraz wykorzystywany na potrzeby działalności gospodarczej. Tymczasem w tej sprawie nieruchomość nigdy nie została oddana do użytkowania. Nie była też faktycznie wykorzystana do osiągania przychodów. Sam zamiar wykorzystywania jej do celów działalności gospodarczej, czy nawet rozpoczęcie remontu nie oznaczają jeszcze, że nieruchomość stała się środkiem trwałym – zauważył WSA.
Wobec tego orzekł, że do jej sprzedaży nie będzie miał zastosowania art. 14 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o PIT. Będzie to przychód ze źródła określonego w art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT, czyli z odpłatnego zbycia nieruchomości poza działalnością gospodarczą. A ponieważ od nabycia tej nieruchomości upłynęło pięć lat, to transakcja będzie bez PIT – orzekł sąd I instancji.
Nie ma PIT od sprzedaży nieruchomości
Wyrok ten utrzymał w mocy sąd kasacyjny. Jak podkreślił sędzia Artur Kot, wbrew pierwotnym założeniom nieruchomość w żaden sposób nie była wykorzystywana w działalności gospodarczej spółki. – Prace remontowe miały na celu przywrócenie możliwości użytkowania budynków, ale budynki te nie zostały nigdy oddane do użytkowania ze względu na zły stan techniczny. W związku z tym nie spełniają definicji środka trwałego, a co za tym idzie, do ich sprzedaży nie będzie miał zastosowania art. 14 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o PIT – wyjaśnił sędzia Kot.
Jako że od nabycia nieruchomości upłynęło więcej niż pięć lat, jej sprzedaż nie będzie opodatkowana PIT – potwierdził NSA.