Sprawa dotyczyła spółki, która organizowała internetowe zakłady wzajemne. Siedzibę miała na Malcie, ale usługi świadczyła na rzecz klientów z różnych państw europejskich, w tym z Polski. VAT od usług świadczonych na rzecz polskich konsumentów rozliczała w ramach procedury MOSS. Spółka rozliczała się więc VAT na Malcie, a następnie – zgodnie z mechanizmem MOSS – należny VAT był przekazywany przez maltańską administrację do Polski jako kraju konsumpcji.
Spółka uważała jednak, że jej usługi w zakresie internetowych zakładów wzajemnych, mimo braku polskiej licencji na organizację gier hazardowych, powinny być zwolnione z podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 15 ustawy o VAT, ponieważ działała legalnie na podstawie maltańskiej licencji. Nieprawidłowe było zatem opodatkowanie ich w Polsce w ramach procedury MOSS – przekonywała spółka.
Interpretacja uchylona. Walka o prawie 10 mln nadpłaty
Uzyskała negatywną dla siebie interpretację indywidualną, ale interpretację tę uchylił sąd administracyjny. W związku z tym spółka wystąpiła o stwierdzenie nadpłaty. Argumentowała, że skoro interpretacja indywidualna, na podstawie której dokonywała rozliczeń, została prawomocnie uchylona, to należy jej się zwrot nadpłaty. Chodziło o ponad 9,8 mln zł.
Uchylenie interpretacji bez wpływu na przedawnienie
Problem polegał na tym, że było już po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Spółka uważała, że nie jest to przeszkodą do stwierdzenia i zwrotu nadpłaty.
Innego zdania były organy podatkowe. Stwierdziły, że prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie i zwrot nadpłaty wygasło z chwilą przedawnienia zobowiązań podatkowych, czyli zanim spółka złożyła swój wniosek. W związku z tym wniosek złożony po upływie tego terminu nie mógł zostać rozpoznany merytorycznie, bo postępowanie w ogóle nie mogło zostać wszczęte. Uchylenie interpretacji indywidualnej nie miało na to żadnego wpływu – stwierdziła skarbówka.
Kluczowe jest przedawnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (sygn. akt I SA/Łd 569/22) był tego samego zdania. Orzekł, że kluczowe znaczenie ma tu upływ terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Uchylenie interpretacji indywidualnej po upływie tego terminu nie powoduje, że „odżywa” prawo spółki do złożenia wniosku o nadpłatę – stwierdził sąd.
Po przedawnieniu jest za późno na odzyskanie nadpłaty
Tak samo orzekł NSA. Zgodził się z fiskusem i sądem I instancji, że uchylenie interpretacji indywidualnej nie ma wpływu na bieg ani skutki przedawnienia.
- Terminy przedawnienia stanowią te granice, poza którymi nie istnieje możliwość kształtowania wysokości zobowiązań podatkowych, niezależnie od tego, czy miałoby to być korzystne dla organu podatkowego, czy dla podatnika – wyjaśnił sędzia Zbigniew Łoboda.
Wyrok NSA z 8 stycznia 2026 r., sygn. akt I FSK 240/23