PIT Resort finansów zapowiedział ułatwienia w składaniu zeznań za 2016 r. Wątpliwe jednak, żeby procedura była szybsza niż przy korzystaniu z dotychczasowych usług, również świadczonych przez skarbówkę.
Ułatwienia mają objąć podatników zatrudnionych na umowę o pracę, dzieło, zlecenie, zarabiających na prawach autorskich oraz emerytów i rencistów. Nie będą zatem dotyczyć przedsiębiorców.
Proponując nowe rozwiązania, MF nie likwiduje dotychczasowych. W praktyce podatnicy będą mogli więc skorzystać z aplikacji e-Deklaracje Desktop, a także z internetowej usługi zeznania wstępnie wypełnionego przez urząd skarbowy.
Zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o PIT, który przyjął już Komitet Stały Rady Ministrów. Ustawa ma wejść w życie 15 marca br. Wcześniej jednak musi ją uchwalić parlament i podpisać prezydent.
Reklama
– Chodzi o to, aby jak najbardziej ułatwić coroczne rozliczenie i żeby nie zajmowało to podatnikowi więcej niż kilka minut. Nasze propozycje obejmą ok. 13 mln podatników – wyjaśnił wiceminister finansów Marian Banaś.
Projekt zakłada, że podatnicy będą mogli złożyć do urzędu skarbowego formularz PIT-WZ, czyli wniosek o sporządzenie przez urząd zeznania podatkowego. Będzie go można złożyć tylko elektronicznie i jedynie w okresie od 15 marca do 10 kwietnia 2017 r.

Reklama
Druk PIT-WZ będzie można przesłać fiskusowi za pomocą: systemu e-Deklaracje, Portalu Podatkowego lub za pośrednictwem strony internetowej banku. To ostatnie to nowość, ale nie wiadomo, ile instytucji udostępni klientom usługę.
W formularzu trzeba będzie zamieścić kilka informacji: za który rok skarbówka ma wypełnić zeznanie, czy dotyczy ono rozliczenia indywidualnego czy innego (wspólnie z małżonkiem, czy w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci). Trzeba też będzie podać dane identyfikacyjne oraz wskazać, czy podatnik korzysta z podwyższonych kosztów uzyskania przychodów, ulgi rehabilitacyjnej oraz ulgi na dzieci (innych preferencji, np. wygasającej ulgi internetowej ten tryb nie będzie dotyczył).
Trzeba będzie też podać adres poczty elektronicznej i podpisać wniosek na jeden z czterech sposobów:
● podać kwotę przychodu z poprzedniego roku,
● użyć e-podpisu,
● podpisać wniosek profilem zaufanym ePUAP,
● wypełnić PIT-WZ za pośrednictwem systemu bankowego. – Sam fakt zalogowania się do niego będzie traktowany jak podpis – wyjaśnia Tomasz Strąk, dyrektor Departamentu Administracji Podatkowej w Ministerstwie Finansów.
Po otrzymaniu wniosku PIT-WZ organ podatkowy będzie miał pięć dni na sporządzenie zeznania rocznego. – W praktyce powinno to być parę minut. Podatnik dostanie informację, że zeznanie zostało wypełnione, jak może je obejrzeć i co musi zrobić, żeby je zaakceptować – tłumaczy Strąk.
Podatnik będzie miał trzy możliwości:
● zaakceptować zeznanie, podpisać je (np. podając przychód za poprzedni rok) i wysłać do urzędu przez internet,
● odrzucić zeznanie (wtedy będzie musiał wypełnić i złożyć sam),
● nie podjąć żadnego działania. W tym przypadku, a więc gdy podatnik do upływu terminu na złożenie zeznania nie podejmie żadnego działania, fiskus przyjmie, że zaakceptował on PIT.
Projekt przewiduje też uproszczenia dla rencistów i emerytów. Dziś, jeśli chcą oni przekazać 1 proc. na rzecz organizacji pożytku publicznego, a dostali zeznanie od ZUS, to i tak muszą złożyć PIT, nawet jeśli nie korzystają z żadnych ulg i odliczeń. Po zmianach wystarczy, że złożą oświadczenie na druku PIT-OP i wskażą, której organizacji chcą przekazać część podatku.
– Można to będzie zrobić elektronicznie lub papierowo. Powinno to zająć ok. 2–3 minut. Emeryt lub rencista będzie tym samym zwolniony z jakichkolwiek dodatkowych czynności – tłumaczy Tomasz Strąk.
Wprowadzenie nowych rozwiązań nie oznacza rezygnacji z wprowadzonej dwa lata temu internetowej usługi wstępnie wypełnionego zeznania. Polega ona na tym, że urząd skarbowy wypełnia PIT-37 podatnikom zatrudnionym m.in. na umowę o pracę, a także PIT-38, który służy do rozliczenia dochodów z giełdy.
Procedura ta pozwala na proste i szybkie złożenie zeznania rocznego. Wystarczy bowiem, że podatnik zaloguje się na Portalu Podatkowym, podając kwotę przychodu za poprzedni rok (2015), zaakceptuje zeznanie, poda swój adres e-mail, podpisze je i wyśle do urzędu skarbowego. Nie musi więc składać dodatkowego wniosku o sporządzenie PIT i czekać, aż fiskus go przygotuje.
Pod tym względem usługa wstępnie wypełnionego zeznania wydaje się rozwiązaniem szybszym niż nowe przedstawione właśnie przez MF.
Maciej Kacymirow doradca podatkowy w Greenberg Traurig Grzesiak / Dziennik Gazeta Prawna
OPINIA
To ułatwi życie głównie tym, którzy nie korzystają z ulg i odliczeń
Cieszy każda inicjatywa niosąca ze sobą ułatwienia dla podatników. Jednak czy nowa propozycja MF będzie faktycznie istotnym ułatwieniem? Na tym etapie trudno powiedzieć. Sedno tego pomysłu jest bowiem takie samo jak w przypadku dostępnego już wstępnie wypełnionego zeznania (PFR) – to fiskus, zamiast podatnika, zajmie się „przepisywaniem” do zeznania danych zebranych od płatników.
W moim odczuciu główną zaletą nowego rozwiązania będzie jego dostępność przez kanały bankowości elektronicznej, z których korzysta coraz więcej Polaków. Ministerstwo Finansów najwyraźniej zwróciło uwagę na dość duże zainteresowanie wprowadzoną przez Ministerstwo Cyfryzacji możliwością zakładania profilu ePUAP za pośrednictwem banków i chce czerpać z tych doświadczeń. Współpraca MF z sektorem bankowym może zatem przyczynić się do spopularyzowania nowego rozwiązania.
Trzeba jednak założyć, że – podobnie jak PFR – ułatwi ono życie przede wszystkim tym podatnikom, których rozliczenia są stosunkowo proste. Podatnicy korzystający z różnego rodzaju ulg i odliczeń nadal w dużej części będą musieli przygotowywać zeznania samodzielnie. Natomiast z pewnością istotną zmianą będzie brak konieczności składania zeznania rocznego przez emerytów i rencistów.