Dziś kwota wolna wynosi 3089 zł. Jest ona konsekwencją określonej w przepisach kwoty pomniejszającej podatek (556,02 zł rocznie) i jest jednakowa dla wszystkich, bez względu na wysokość ich zarobków. W przyszłym roku będzie inaczej.

Nowe regulacje dotyczą wszystkich, którzy zarabiają na podstawie umów:

• o pracę,

• o dzieło,

• zleceń,

a także prowadzą własną działalność gospodarczą, jeżeli płacą podatek na zasadach ogólnych według skali (18 lub 32 proc.).

Wysokość daniny obliczana jest od podstawy opodatkowania, czyli przychodu pomniejszonego o koszty i możliwe odliczenia. Nie jest to więc ani kwota brutto, ani netto wynagrodzenia.

• Ten, czyj dochód w ciągu roku nie przekroczy 6600 zł, w ogóle nie zapłaci podatku dochodowego.

• Dla zarabiających więcej (podstawa opodatkowania ponad 6600 zł, ale mniej niż 11 tys. zł rocznie) kwota wolna będzie się stopniowo zmniejszać aż do dzisiejszego poziomu 3089 zł.

• Osoby, których podstawa opodatkowania wyniesie od 11 tys. zł, ale nie przekroczy 85 528 zł, nie zapłacą podatku od dochodu wynoszącego 3089 zł. Tak samo jak dziś.

• Kwota wolna będzie się również stopniowo zmniejszać dla tych, którzy wejdą w drugi próg podatkowy (85 528 zł, ale nie przekroczą 127 tys. zł).

• Zarabiający jeszcze więcej (co najmniej 127 tys. zł) w ogóle nie skorzystają kwoty wolnej.

Zmiany w kwocie wolnej nie mają znaczenia dla osób, które mają przychody z np. prywatnego najmu (opodatkowanego ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych) lub z zysków kapitałowych (ze zbycia akcji).

Jeżeli więc w ten sposób ktoś zarobi krocie i dodatkowo uzyska przychody np. z umowy-zlecenia, z której dochód (opodatkowany według skali) nie przekroczy 6600 zł – nie zapłaci fiskusowi ani grosza.

Trzeba jednak zaznaczyć, że osoby, które zyskają na zmianach, i tak nie odczują tego pozytywnego skutku w ciągu roku. Dlaczego?

Jeżeli bowiem dochody pracownika nie przekroczą 85 528 zł (górnej granicy pierwszego przedziału skali podatkowej), to pracodawca jako płatnik i tak będzie pobierał zaliczki na PIT w dotychczasowej wysokości. Co miesiąc pomniejszy je więc o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek, czyli o 46,33 zł. W sumie w skali roku da to kwotę 556,02 zł. Pracodawca, odprowadzając zaliczki na podatek w trakcie roku, nie będzie mógł uwzględnić podwyższonej kwoty wolnej, bo przepisy na to nie pozwalają. Natomiast przy umowach-zleceniach obniżenia zaliczek w ogóle się nie stosuje, dlatego zarabiający w ten sposób mogą co do zasady liczyć na zwrot podatku dopiero po rozliczeniu się z fiskusem.

Również zwiększoną kwotę pomniejszającą podatek, gdy ta w trakcie roku będzie w ogóle uwzględniana, podatnicy uzyskają dopiero w rozliczeniu za 2017 r. (składanym w 2018 r.). Jeśli okaże się, że jest wyższa niż 556,02 zł, to będzie można ją odzyskać w formie nadpłaty po złożeniu zeznania rocznego.

Na koniec roku swoje rozliczenia będą też korygować ci, dla których zmiana jest niekorzystna, mimo że z zasady pracodawca nie odliczy im całej kwoty zmniejszającej podatek (556,02 zł). Dlaczego?

Jeżeli dochody podatnika przekroczą 85 528 zł (górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej), to od tego momentu pracodawca będzie pobierał zaliczki na PIT, nie uwzględniając już kwoty zmniejszającej podatek. Nie będzie więc już dłużej pomniejszał zaliczek o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek (nie odejmie co miesiąc 46,33 zł).

Jeżeli okaże się, że w ciągu roku pracownik zarobi (a więc podstawa opodatkowania wyniesie) ponad 127 tys. zł, to rozliczając PIT, będzie musiał oddać to, co potrącił pracodawca (za każdy miesiąc 46,33 zł).

Gdyby jego dochód mieścił się w przedziale między 85 528 zł a 127 tys. zł, to odda fiskusowi odpowiednio mniej.

Można jednak uniknąć dopłaty. Przepisy pozwalają bowiem zatrudnionemu złożyć oświadczenie, że jego dochody do opodatkowania przekroczą w ciągu roku 85 528 zł. Wówczas pracodawca w ogóle nie będzie mu potrącał kwoty wolnej.

Według Ministerstwa Finansów na podwyższeniu kwoty wolnej od podatku zyskają ponad 3 miliony Polaków. Wśród nich będą: pracownicy, renciści, emeryci i studenci.

Resort wyliczył m.in., że:

• Osoba, która w 2017 r. przepracuje przykładowo cztery miesiące i otrzyma wynagrodzenie 2 tys. zł, nie zapłaci podatku za 2017 r. Dzięki nowym rozwiązaniom nie będzie płacić podatku w wysokości 71 zł (po odliczeniu składki zdrowotnej).

• Osoba, która otrzymuje rentę socjalną w wysokości 840 zł, zapłaci podatek dochodowy za 2017 r. w wysokości 345 zł, podczas gdy w 2016 r. to 477 zł. Przy dochodzie do opodatkowania w wysokości 10 080 zł podatek będzie niższy o 132 zł.

• Rencista, który otrzymuje rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w kwocie 750 zł, zapłaci niższy podatek dochodowy za 2017 r. aż o 287 zł. Zobaczmy różnicę: w 2016 r. podatek wynosi 366 zł, a w 2017 r. tylko 79 zł (przy dochodzie do opodatkowania w wysokości 9 tys. zł).

• Dużo zyskują także pracujący na umowie o dzieło. Przykładowo osoba, która otrzymuje wypłatę z tytułu takiej umowy, nieobjętej prawem autorskim, w kwocie 10 tys. zł i jest to dla niej jedyne źródło przychodów, zapłaci niższy podatek dochodowy za 2017 r. aż o połowę.

Nie zyskają jednak wszyscy. Dla większości, bo aż 21 mln Polaków, nic się nie zmieni. Nie zyskają nawet osoby, które otrzymają w 2017 r. co miesiąc płacę minimalną w wysokości 2000 zł brutto. Dla nich kwota wolna od podatku 3089 zł rocznie (kwota zmniejszająca podatek 556, 02 zł) będzie na tym samym poziomie co w 2016 r.

Wprawdzie studenci mogą zyskać na kwocie wolnej od podatku, ale ich rodzice już niekoniecznie. Ustawodawca sprawdził bowiem zwolnienie z PIT dla dochodu (podstawy obliczania podatku) do 6600 zł, ale i tak samotni rodzice rozliczą się z dzieckiem tylko pod warunkiem, że zarobi ono nie więcej niż 3089 zł. Mimo bowiem podniesionej kwoty wolnej nie zmieni się limit dopuszczalnych dochodów uczącego się pełnoletniego dziecka (do ukończenia 25. roku życia). Ci więc mogą stracić na tej zmianie.

Na zmianie mogą też stracić przedsiębiorcy. Dlatego powinni zastanowić się, czy nie lepiej byłoby im zmienić zasady opodatkowania. Mają na to czas do 20 stycznia 2017 r. Pan Karol np. prowadzi działalność opodatkowaną według skali. Dotychczas było to opłacalne, bo jego żona nie ma żadnych dochodów i korzystali ze wspólnego rozliczenia. Pan Karol planuje zwiększyć swoje dochody do ok. 260 tys. zł w 2017 r. W takim przypadku zmiana opodatkowania na rozliczenie liniowe (19 proc.) będzie dla niego korzystniejsza.

Przyjmijmy, że małżonkowie w 2017 r. zarobią 260 tys. zł łącznie (chodzi o podstawę opodatkowania, tj. kwotę  już po odjęciu kosztów podatkowych, dla uproszczenia pomijamy też wszelkie ulgi i odliczenia od podatku).

Gdyby małżonkowie rozliczali się wspólnie według skali, nie przysługiwałaby im kwota wolna od podatku, bo granicą jest 127 tys. zł.

Po podzieleniu więc całych dochodów przez dwa (130 tys. zł), wyliczamy podatek (według skali podatkowej) od kwoty:

• nieprzekraczającej progu podatkowego: 85 528 zł x 18 proc. = 15 395,04 zł,

• stanowiącej nadwyżkę ponad próg podatkowy: (130 000 zł – 85 528 zł) x 32 proc. = 14 231,04 zł. Po zsumowaniu i pomnożeniu przez dwa całej wyliczonej kwoty wynika, że oddadzą fiskusowi 59 253 zł.

Gdyby przedsiębiorca rozliczył się w 2017 r. liniowo, zapłaciłby 49 400 zł (260 000 x 19 proc.).

Dlatego w tym przypadku zmiana sposobu opodatkowania będzie korzystna. Jak będzie w przypadku innych przedsiębiorców? Patrz ramka poniżej. 

Jaka kwota zmniejszająca podatek będzie przysługiwać w 2017 r.:

Podstawa opodatkowania

Kwota zmniejszająca podatek

Mniej niż 6600 zł

1188 zł

od 6600 zł, ale nie przekroczy 11 000 zł

1188 zł pomniejszone o kwotę obliczoną według wzoru: 631 zł 98 gr × (podstawa obliczenia podatku – 6600 zł) ÷ 4400 zł

od 11 000 zł, ale nie przekroczy 85 528 zł

556 zł 02 gr

od 85 528 zł, ale nie przekroczy 127 000 zł

556 zł 02 gr pomniejszone o kwotę obliczoną według wzoru: 556 zł 02 gr × (podstawa obliczenia podatku – 85 528 zł) ÷ 41 472 zł

127 000 zł lub więcej

0 zł

Im wyższa kwota wolna, tym więcej pieniędzy w portfelu, ale nie dla wszystkich

Zyskają najwięcej, bo w ogóle nie zapłacą podatku

Zyskają, bo zapłacą mniej niż dzisiaj

Nic się dla nich nie zmieni – zapłacą tyle co dzisiaj

Stracą, zapłacą więcej niż dzisiaj

Stracą najwięcej, w ogóle nie będą mieli kwoty wolnej

Dochód do opodatkowania

Do 6600 zł rocznie (nie więcej niż 550 zł miesięcznie)

Od 6600, ale mniej niż 11 000 zł rocznie (więcej niż 550 zł, ale mniej niż 916 zł miesięcznie)

Od 11 000, ale mniej niż 85 528 zł rocznie (od 917 zł do 7130 zł miesięcznie)

Od 85 528 zł, ale mniej niż 127 000 zł rocznie (od ok. 7200 zł do 11 000 zł miesięcznie)

Od 127 000 zł rocznie (czyli powyżej 11 000 zł miesięcznie)

Ważne: Studenci, pracujący dorywczo, sezonowo, ale legalnie. Po złożeniu rocznego rozliczenia odzyskają wszystko, co pracodawca odprowadził z ich pensji do urzędu skarbowego

Kwota wolna będzie spadać do 3089 zł

Ważne: Zdecydowana większość Polaków wciąż będzie znajdowała się w takiej samej sytuacji jak dzisiaj. Kwota wolna wyniesie dla nich 3089 zł, czyli tyle samo co obecnie

Kwota wolna będzie spadać do 0 zł

Najlepiej zarabiający zapłacą podatek od całości dochodów

Zyskają ok. 53 zł na miesiąc, czyli prawie 640 zł rocznie

0 zł – nic nie zyskają

Stracą ok. 46 zł miesięcznie, czyli prawie 557 zł rocznie

Razem: 3 mln podatników

21 mln podatników

Ok. 650 tys. najbogatszych podatników

PRZYKŁAD 1

Kobieta zarabia miesięcznie 2740 zł brutto. W 2017 r. zachorowała jej mama. Aby się nią zająć, postanowiła zrezygnować z pracy. Przepracowała tylko dwa miesiące.

Miesięczna kwota wypłaty 1975,56 (2740 minus obciążenia 764,44 zł), w tym:

● składki na ubezpieczenie społeczne (2740 zł x 13,71 proc.) w wysokości – 375,65 zł,

● składki na ubezpieczenie zdrowotne (2364,35 zł x 9 proc.) w wysokości – 212,79 zł,

● zaliczki na podatek dochodowy po odliczeniu składki zdrowotnej w wysokości nieprzekraczającej 7,75 proc. (2364,35 zł x 7,75 proc. = 183,24 zł), 359,23 – 183,24 zł = 175,99 zł, w wysokości 176 zł (po zaokrągleniu).

Podatek dochodowy w wysokości 18 proc. podstawy obliczenia podatku [2364,35 zł – 111,25 zł (koszty uzyskania przychodu) = 2253,10 zł] wynosi 405,56 zł (2253 zł x 18 proc. = 405,56 zł), odjęcie ulgi podatkowej 405,56 – 46,33 = 359,23 zł.

Nadal pracodawca miesięcznie potrącał tak jak dotychczas 1/12 kwoty zmniejszającej podatek. W sumie więc od jej zarobków w 2017 r. (5480 zł brutto) odprowadził zaliczki na podatek w wysokości 352 zł. Kobieta odzyska całą kwotę. Podstawa obliczenia podatku to 4506 zł. Do kwoty 6600 zł podatku się nie płaci.

Ważne:

W 2016 r. jednak też podatniczka nie zapłaciłaby podatku, mimo że kwota wolna jest mniejsza (wynosi 3089 zł).

● 18 proc. podstawy obliczenia podatku (4506 zł) to 811,08zł.

● Od kwoty podatku odejmuje się całą roczną kwotę pomniejszającą podatek 811,08 – 556,02 zł co daje 255,06 zł.

● Od obliczonej w ten sposób kwoty podatku kobieta może odliczyć też zapłacone składki zdrowotne w wysokości nieprzekraczającej 7,75 proc., tj. 366,48 zł. Oczywiście może to zrobić do wysokości podatku.

Roczne rozliczenie 2017 r.

Wartość brutto wynagrodzenia

Wartość netto wynagrodzenia

Podstawa opodatkowania (od niej zależy wysokość kwoty pomniejszającej podatek)

Zapłacona zaliczka na podatek

Zysk w porównaniu z zasadami z 2016 r.

5480 zł

4690 zł

4384 zł

790 zł

234 zł (w 2016 odzyskałby tylko 556 zł)

PRZYKŁAD 2

Inaczej byłoby np. w przypadku studenta, który otrzymał miesięcznie wynagrodzenie 2740 zł brutto, ale pracował na umowę-zlecenie w 2017 r. dwa miesiące (pracodawca nie pobiera składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne).

Miesięczna kwota wypłaty 2345 zł (2740 zł – obciążenia 395 zł):

– miesięczne koszty uzyskania przychodu (20 proc.) to kwota 548 zł,

– podstawa opodatkowania to kwota (2740 zł – 548 zł) 2192 zł,

– zaliczka na podatek dochodowy to kwota (2192 zł x 18 proc.) 395 zł.

Oznacza to, że pracodawca za cały rok odprowadził 790 zł. Całą tę kwotę student będzie mógł odzyskać w rozliczeniu rocznym za 2017 r. Inaczej byłoby w 2016 r., kiedy mógłby odzyskać tylko 556 zł.

Roczne rozliczenie 2017 r.

Wartość brutto wynagrodzenia

Wartość netto wynagrodzenia

Podstawa opodatkowania (od niej zależy wysokość kwoty pomniejszającej podatek)

Zapłacona zaliczka na podatek

Zysk w porównaniu z zasadami z 2016 r.

5480 zł

3951,12 zł

4506 zł

352 zł

0 zł

Kiedy korzystniej będzie rozliczać się według skali podatkowej, a kiedy wybrać opodatkowanie dochodów metodą liniową (19 proc.)

PRZYKŁAD 3

Podatnik uzyskał dochód w wysokości 95 364 zł. Gdyby rozliczał się według skali podatkowej:

● w 2016 r. podatek wyniósłby 17 986,54 zł

● w 2017 r. podatek wyniesie 18 118,41 zł.

Różnica stanowi 131,87 zł i jest różnicą między kwotą 556,02 zł a 424,15 zł (kwotą wolną, wyliczoną według wzoru podanego do wyliczenia kwoty wolnej dla podstawy obliczenia podatku wyższej od 85 528 zł i nieprzekraczającej kwoty 127 tys. zł). Pomimo wyższej kwoty podatku do zapłaty według skali podatkowej w 2017 r. przy tej wielkości dochodów w stosunku do 2016 r., podatnikowi nadal jednak bardziej będzie się opłacało rozliczać według skali podatkowej, bowiem w przypadku zastosowania podatku liniowego podatek do zapłaty wyniesie w zaokrągleniu do pełnych złotych 18 119 zł.

PRZYKŁAD 4

Podatnik uzyskał dochód w wysokości 95 375 zł. Gdyby rozliczał się według skali podatkowej:

● w 2016 r. podatek wyniósłby 17 990,06 zł

● w 2017 r. podatek wyniesie 18 122,08 zł

Różnica stanowi 132,02 zł i jest różnicą między kwotą 556,02 zł a 424 zł (kwotą wolną, wyliczoną według wzoru podanego do wyliczenia kwoty wolnej dla podstawy obliczenia podatku wyższej od 85 528 zł i nieprzekraczającej kwoty 127 tys. zł). W tym jednak przypadku dla przedsiębiorcy korzystniejsze będzie opodatkowanie podatkiem liniowym, który przy ww. dochodach wyniesie w zaokrągleniu do pełnych złotych 18 121 zł.

Kwotę dochodów, które będzie korzystniej rozliczać według skali podatkowej (bez korzystania z ulg podatkowych) stanowią dochody do 95 364 zł, natomiast podatek liniowy korzystnie będzie rozliczać przy dochodach od 95 375 zł. Należy mieć na uwadze, że w przypadku rozliczenia metodą liniową brak jest możliwości skorzystania przez podatnika z wielu ulg, w tym z ulgi prorodzinnej, której ogólne zasady rozliczenia pozostają takie same jak dotychczas. Natomiast osiąganie w danym roku przez jednego z rodziców przychodów opodatkowanych podatkiem liniowym, podlegających rozliczeniu w zeznaniu PIT-36L, nie pozbawia prawa do skorzystania z ulgi prorodzinnej, jeżeli któreś z rodziców w tym samym okresie osiągnęło dochody opodatkowane według skali podatkowej.

PRZYKŁAD 5

Wybór formy opodatkowania w przypadku rozliczenia małżonków:

● gdy mąż uzyska w 2017 r. dochód w wysokości 190 728 zł, a dochód żony wyniesie 0 zł:

– przy rozliczeniu wspólnym według skali podatkowej podatek wyniesie 36 237 zł,

– jeżeli mąż wybierze liniową formę opodatkowania, podatek wyniesie 36 238 zł,

● gdy mąż uzyska w 2017 r. dochód w wysokości 190 750 zł, a dochód żony wyniesie 0 zł:

– przy rozliczeniu wspólnym według skali podatkowej podatek wyniesie 36 244 zł,

– jeżeli mąż wybierze liniową formę opodatkowania, podatek wyniesie 36 243 zł.

W wyliczeniach przyjęto, że dochód żony wynosi 0 zł, jednak wyliczenia te będą się zmieniać, jeśli żona uzyska dochód, oraz w zależności od wysokości tego dochodu, dlatego też w każdym przypadku konieczne są indywidualne symulacje rozliczenia dochodów małżonków wraz z możliwością uwzględnienia ewentualnych ulg. Generalnie wspólne rozliczenie, które jest możliwe przy rozliczeniu według skali podatkowej, korzystne jest wtedy, gdy jeden z małżonków zarabia dużo, a drugi mało albo też w ogóle nie osiąga dochodów. Istotne jest to, że dochód w wysokości 85 528 zł przypadający na jednego małżonka przy rozliczeniu według skali podatkowej będzie najwyższym dochodem, dla którego kwota pomniejszająca podatek będzie jeszcze identyczna jak obecnie, tj. 556,02 zł.

Po przekroczeniu pułapu zarobków 85 528 zł, kwota pomniejszająca podatek będzie sukcesywnie maleć aż do osiągnięcia 0 zł przy łącznych dochodach 254 tys. zł, tj. 127 tys. zł na osobę.

Wybór podatku liniowego – wyłączającego możliwość wspólnego rozliczenia się małżonków – zamiast skali podatkowej opłaca się zatem, gdy łączny dochód małżonków wyniesie ponad 190 tys. zł, ponieważ w sumie zapłacą mniej podatku, niż gdyby rozliczali się wspólnie i nie korzystali z ulg podatkowych. Zastosowanie np. ulgi prorodzinnej obniża bowiem (w zależności od liczby dzieci) wysokość wyliczonego podatku i może się okazać, że wspólne rozliczenie będzie nadal korzystniejsze w stosunku do rozliczenia podatkiem liniowym.

Zmiany formy opodatkowania można dokonać do 20 stycznia 2017 r.

Podatnicy samodzielnie wypełniający zeznanie roczne mogą mieć znaczne trudności przy kalkulacji przysługującej im kwoty zmniejszającej podatek. Rozliczanie się z urzędem powinny ułatwić algorytmy, które po wprowadzeniu do zeznania odpowiedniej kwoty podstawy obliczenia podatku automatycznie same obliczą wartość zmniejszającą podatek, co zapewne będzie możliwe przy wypełnianiu deklaracji składanej w formie elektronicznej.