Wojewódzki sąd administracyjny nie uchyli tej części interpretacji, która nie była przedmiotem skargi . A nawet jeśli uchyla ją w całości, to i tak bez straty dla podatnika.
To skutek ubiegłorocznej nowelizacji prawa o postępowania przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.). Okazała się ona nie aż tak straszna, jak wieszczyli doradcy podatkowi (patrz. DGP nr 158/2015). Po roku widać, że wymóg sformalizowanych skarg na indywidualne interpretacje podatkowe ma nawet zalety (art. 57a).
Nic do stracenia