Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wczoraj skargi kasacyjne dyrektora izby skarbowej w sprawie darowizn w ramach tzw. zerowej grupy podatkowej. Sąd uznał, że wpłata pieniędzy bezpośrednio na konto dewelopera na rzecz obdarowanego jest wpłatą na jego konto. W ocenie NSA rachunek bankowy nabywcy, o którym mowa w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 142, poz. 1514 z późn. zm.), to nie tylko jego konto osobiste.

Jak podkreślił sędzia NSA Grzegorz Borkowski, spornego przepisu nie można interpretować w sposób prowadzący do absurdu. Celem wprowadzenia zwolnienia było zabezpieczenie i wsparcie najbliższej rodziny. Wymóg przekazywania darowizn pieniężnych za pośrednictwem konta miał na celu jedynie uszczelnienie systemu. Jest to kwestia techniczna związana z dokumentowaniem.

Zdaniem NSA celem ustawodawcy nie było wspieranie banków, zmuszanie podatników do otwierania kont i płacenia prowizji.

– Wąska interpretacja pojęcia konto obdarowanego oznaczałaby, że z prawa do zwolnienia nie mogą skorzystać osoby, które w ogóle nie mają konta, np. małe dzieci – argumentował Grzegorz Borkowski.