statystyki

NSA: Kto nie zdążył przed fiskusem - dopłaci

autor: Patrycja Dudek22.08.2016, 07:45; Aktualizacja: 22.08.2016, 09:00
pieniądze

Fiskus uważał, że na zapłatę daniny według stawki 2-proc. jest już za późno.źródło: ShutterStock

Nie można uiścić podatku według zwykłej stawki, gdy urząd już rozpocznie czynności sprawdzające, kontrolę lub postępowanie podatkowe. Inaczej nikt nie liczyłby się z sankcją.

Tak orzekł niedawno NSA. To nie pierwszy taki wyrok. W sądzie kasacyjnym zdążyła się już ukształtować linia orzecznicza, z której wynika, że gdy organ rozpocznie już czynności sprawdzające, postępowanie lub kontrolę podatkową, to zastosowanie ma wyłącznie 20-proc. sankcyjna stawka podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). I to nawet, gdy zobowiązanie nie zdążyło się jeszcze przedawnić, a więc teoretycznie podatnik mógłby jeszcze zapłacić podatek według zwykłej stawki wraz z odsetkami.

Sprawa dotyczyła kobiety, której powierzono pieniądze w depozyt nieprawidłowy. Stosuje się do niego analogiczne zasady opodatkowania jak do pożyczki. Po otrzymaniu pieniędzy kobieta miała więc 14 dni na to, by zgłosić fiskusowi otrzymanie depozytu i zapłacić 2 proc. podatku od czynności cywilnoprawnych. Mogła też uregulować daninę później, ale wtedy musiałaby dopłacić odsetki za zwłokę.

Gdy jednak tak zrobiła i zapłaciła podatek według stawki 2-proc. wraz z odsetkami za trzy lata, okazało się, że fiskus zażądał od niej 20 proc.

Powodem było to, że danina została zapłacona dopiero wtedy, gdy podatniczka otrzymała informację o tym, iż fiskus będzie weryfikował jej rozliczenia, podejrzewając ją o ukrywanie dochodów. Kobiecie groziło 75-proc. PIT od nieujawnionych dochodów. Postanowiła więc przyznać się, skąd naprawdę ma pieniądze. Uważała, że wystarczy zapłacić daninę przed powołaniem się na depozyt i wtedy sankcyjny przepis nie będzie miał zastosowania. Argumentowała, że zgodnie z art. 7 ust. 5 pkt 1 ustawy o PCC, sankcyjna stawka obowiązuje tylko wtedy, gdy podatnik powoła się przed fiskusem na depozyt nieprawidłowy (lub pożyczkę), od którego należny podatek nie został zapłacony. Tymczasem ona najpierw zapłaciła podatek z odsetkami, a dopiero potem powołała się na depozyt.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane