statystyki

Jak zasypać potężną lukę w VAT

autor: Marek Chądzyński07.01.2016, 07:49; Aktualizacja: 25.01.2016, 19:34
podatki, finanse, świat

Przedstawiciele rządzącej partii liczą na uzyskanie dodatkowych kilkunastu miliardów dzięki ograniczeniu luki w VATźródło: ShutterStock

W styczniu resort finansów ma przedstawić strategię poprawy ściągalności podatków

reklama


reklama


Sejmowe komisje pracują nad projektem tegorocznego budżetu. Komisja finansów publicznych zajmowała się we wtorek planem dochodów podatkowych na 2016 r. Uwaga posłów skupiła się na dwóch zapisach. Pierwszy to planowane wpływy z nowych podatków sektorowych, w sumie 7,5 mld zł. Posłanka Krystyna Skowrońska z PO zwracała m.in. uwagę, że plan 2 mld zł podatku od sklepów wielkopowierzchniowych zawieszony jest w próżni, bo nie ma nawet projektu ustawy, który miałby regulować tę kwestię. Dopiero jutro w Ministerstwie Finansów mają się rozpocząć konsultacje dotyczące tego podatku.

Druga uwaga – w prognozie innych dochodów nie ma śladu poprawy ściągalności podatków. W tegorocznym budżecie resort ostrożnie założył, że wpływy podatkowe – zwłaszcza VAT, który jest głównym źródłem dochodów państwowej kasy – będą rosły w tempie takim, jak PKB. Dochody z VAT mają wynieść 128,7 mld zł, o 7,4 mld zł więcej niż w 2015 r.

Leszek Skiba, wiceminister finansów, przyznał, że szacunki dotyczące innych podatków faktycznie są ostrożne i nie uwzględniają działań ekstra aparatu skarbowego. W dużej części założenia zostały odziedziczone po poprzednikach.

Wiceszef resortu zapowiedział zaś, że ministerstwo jeszcze w styczniu opublikuje strategię zwiększania ściągalności podatków. – To będzie plan działań, których celem będzie istotne zwiększenie wpływów podatkowych. Ma się opierać na trzech filarach. Pierwszy to zmiany w prawie, m.in. wprowadzenie klauzuli obejścia prawa – mówił wiceminister posłom w KFP. Klauzula to mocne narzędzie w rękach fiskusa. Pozwala urzędowi skarbowemu pominąć skutki podatkowe jakiejś transakcji, jeśli uzna on, że jej głównym celem było obniżenie podatków. Do jej wprowadzenia przygotowywał się rząd PO-PSL, ale zrezygnował z pomysłu, uznając go za zbyt kontrowersyjny w warunkach kampanii wyborczej. Pozostałymi dwoma elementami strategii przygotowywanej przez resort finansów mają być zmiany w funkcjonowaniu administracji podatkowej i celnej oraz wyposażenie fiskusa w nowe narzędzia informatyczne. – Takie, jakie funkcjonują w innych krajach, gdzie pomagają administracji podatkowej w ograniczaniu niedoborów – mówił wiceminister, nie podając jednak szczegółów.


Pozostało jeszcze 40% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Podatnik(2016-01-07 09:52) Odpowiedz 11

    Myślę, że jest za dużo urzędników skarbowych, którzy są nieefektywni. Prawo też w tym zakresie daje możliwości kombinowania podmiotom.

  • Seneka Młodszy(2016-01-11 10:03) Odpowiedz 01

    Moje pomysły na wyższe wpływy z podatków (nie tylko VAT) - zmniejszenie do - powiedzmy - 1 tysiąca Euro wysokości transakcji, które muszą być wykonane za pośrednictwem przelewu (dotyczy to działalności firm). Obecnie jest to 15 tys. Euro, czyli 60 tys. zł - pozwala to na robienie przekrętów; kwota wprowadzona została za PSL, którzy reprezentowali szarą strefę, - PIT wysyłany przez pracodawcę: obecnie koszty obsługi są po prostu za wysokie i wpływ netto jest prawie zerowy, a z powodzeniem może to robić nasz pracodawca, - skupiłbym się na podwyższeniu wpływu z CIT, bo tutaj jest dużo do wygrania. Obecnie firmy (szczególnie te największe) kombinują tak, że nic nie płacą. A może by tak wprowadzić podatek od przychodu, a nie od dochodu? Np. 2-3%.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama