statystyki

Nieujawnione dochody od 2016 r.: Wydajesz, to znaczy zarobiłeś

autor: Radosław Kowalski11.12.2015, 07:19; Aktualizacja: 11.12.2015, 08:07
PIT

Od 2016 roku fiskus zainteresuje się w szczególny, sankcyjny sposób już nie tylko nieujawnionymi przychodami.źródło: ShutterStock

Problem nieujawnionych przychodów sprowadza się do tego, że... nie zostały one ujawnione przez podatnika. Kluczowe znaczenie ma to, jak w uniwersalny sposób ująć w przepisach, co zawiera się w takiej kategorii.

Obowiązujące do końca 2015 roku, a uznane za niezgodne z Konstytucją RP regulacje wskazują jedynie, że przychody nieznajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach alokowane są w źródle inne przychody. Ponadto w niezwykle lakoniczny sposób ustawodawca precyzuje, jak ustala się wysokość takich przychodów – to faktycznie jest zbyt mało unormowań.


Pozostało jeszcze 94% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • psps(2015-12-11 14:33) Zgłoś naruszenie 84

    trybunał tutaj też się nie ujął za sprawiedliwościa tylko za cwaniakami, jak to w POwym trybunale.

    Odpowiedz
  • jest(2015-12-11 16:43) Zgłoś naruszenie 82

    Jest olbrzymia szara strefa w Polsce. Masa ludzi robi tzw. fuchy i śmieje się z tych co muszą płacić podatek.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Echo0123(2015-12-11 12:22) Zgłoś naruszenie 65

    Szara strefa w wielu zawodach wolnych, jak również w zakładach pracy pywatnych oraz przedsiębiorcy którzy mają mniejszy dochód roczny niż nawet średnia krajowa z całego roku przy milionowych przychodach. Ludzie więcej wydają i mają majątek z lewizny. Tyle. POzdrawiam

    Odpowiedz
  • podatnik(2015-12-12 09:49) Zgłoś naruszenie 40

    Właśnie ryba psuje się od głowy. Jak obywatel ma mieć świadomość obywatelską, że ma płacić podatki, kiedy z jednej strony widzi afery na górze, które nie są rozwiązywane, widzi przekręty władzy, a z drugiej strony władza wykorzystując bałagan w ustawach podatkowych, "rypie" podatnika gdzie się da, nie ponosząc żadnej, a to żadnej odpowiedzialności za swoje działania. To właśnie urzędnicy psują prawo, interpretując je po swojemu, bez żadnej odpowiedzialności, a sądy im w tym wtórują. Dziś urzędnik może i często to robi, niszczy podatnika, gdzie ktoś po kilkudziesięciu latach działalności gospodarczej traci wszystko. Wybijają się tylko jednostki i to takie, które mają układy. Proszę mi pokazać krezusów, gdzie po 25 latach prowadzenia działalności nie ma co z pieniędzmi zrobić. Każdy przedsiębiorca zarobione pieniądze wkłada w rozwój swojej firmy. Bardzo często nie ma nawet kiedy wyjechać na urlop, a już nie mówię o ilości godzin pracy. Obserwując rynek działalności gospodarczej, widzę że obciążenia pracownicze i podatkowe wzrosły kilkakrotnie, natomiast zyskowność przedsiębiorców spada systematycznie. Do tego przedsiębiorca płaci podatek od hipotetycznego dochodu i to czy mu kontrahent zapłaci, czy nie ma znaczenia. Organy podatkowe starają się wyrzucić z kosztów uzyskania przychodów co tylko się da, a przecież każdy wydatek w firmie jest przemyślany. Przecież nikt nie wyda bezmyślnie 100 zł. tylko po to, aby zaoszczędzić na podatku 19 zł. Przecież płacąc 19 zł. podatku, w kieszeni zostaje mi 81zł. I to jest oszczędność. Ponadto dotąd, dokąd nie ubruttowi się płac pracowników, a więc brutto będzie odpowiadać kosztom dla pracodawcy, a nie ukryta stawka na ubezpieczenie podzielona na pracownika i pracodawcę, wypadkowe, czy FGSP, to chęć zaoszczędzenia będzie większa. To często pracownicy proszą o większą wypłatę kosztem mniejszych składek. Przecież pracodawca wypłacając na czarno wynagrodzenie, musi to zapłacić ze swojego opodatkowanego zysku, gdyż nie wykaże tego jako koszt uzyskania przychodów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane