Sędzia Tomasz Zborzyński wyjaśnił, że z milczącą interpretacją mamy do czynienia wyłącznie wtedy, gdy dyrektor izby skarbowej w terminie 3 miesięcy nie podejmie żadnego rozstrzygnięcia. Tymczasem postanowienie o odmowie wydania interpretacji jest konkretnym rozstrzygnięciem proceduralnym, a nie świadectwem bezczynności organu.

Sprawa dotyczyła udziałowca spółki z o.o., który w związku z planowanym przekształceniem spółki kapitałowej w osobową zadał dyrektorowi Izby Skarbowej w Warszawie wiele pytań. We wniosku o interpretację wspólnik wyjaśnił, że przed przekształceniem spółka z o.o. planuje skomplikowane przedsięwzięcia dotyczące odpłatnego zbycia wkładów niepieniężnych w formie środków trwałych. Oprócz tego rozważa też umorzenie wkładów niepieniężnych w postaci akcji i udziałów innych spółek kapitałowych i ich spłatę ze środków uzyskanych ze sprzedaży majątku. Zastrzegł jednak, że kwestia ta nie jest jeszcze przesądzona, bo zależy od uchwały wspólników i równie dobrze do wypłat na rzecz udziałowców może w ogóle nie dojść. Wspólnik zadał kilka pytań dotyczących opodatkowania zysków niepodzielonych. Wyraził przy tym własne stanowisko – korzystne dla spółki.

Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie odmówił jednak wszczęcia postępowania interpretacyjnego, argumentując, że wspólnik nie jest osobą zainteresowaną wydaniem interpretacji. Podkreślił, że pytania dotyczą podatku dochodowego od osób prawnych, a wspólnik jest osobą fizyczną.

Tak samo orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wyjaśnił, że interpretacje prawa podatkowego są wydawane wyłącznie na wniosek zainteresowanego, a w tej sprawie wspólnik nim nie jest. – Zainteresowanym jest bowiem wyłącznie osoba (fizyczna, prawna lub ułomna osoba prawna), która może skorzystać z ochronnej funkcji interpretacji – podkreślił sąd.

Wspólnik się nie zgodził. W skardze kasacyjnej powołał się na art. 14o ordynacji. Zgodnie z tym przepisem, w razie niewydania interpretacji w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania wniosku uznaje się, że wydana została interpretacja stwierdzająca prawidłowość stanowiska wnioskodawcy w pełnym zakresie.

Z tym z kolei nie zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny. Orzekł, że milcząca interpretacja ma miejsce wyłącznie wtedy, gdy organ pozostaje bezczynny, a więc nie podejmuje żadnych rozstrzygnięć merytorycznych czy proceduralnych.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 13 listopada 2015 r., sygn. akt II FSK 2150/13k.