statystyki

Co ukradł księgowy, nie zawsze może być kosztem

autor: Lidia Jarmołowicz13.03.2015, 07:15; Aktualizacja: 13.03.2015, 08:53
Chodziło o ponad 600 tys. zł przywłaszczone przez księgowego spółki w ciągu 8 lat.

Chodziło o ponad 600 tys. zł przywłaszczone przez księgowego spółki w ciągu 8 lat.źródło: ShutterStock

Jeżeli przedsiębiorca przez kilka lat nie wykrył, że jego pracownik go okrada, to nie może pomniejszyć przychodu o poniesioną stratę – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku.

Reklama


Chodziło o ponad 600 tys. zł przywłaszczone przez księgowego spółki w ciągu 8 lat. Systematycznie bez wiedzy wspólników przelewał on środki z rachunku firmy na swoje prywatne konto oraz przejmował wpływy z należności przysługujących spółce.

Firma chciała zaliczyć tę kwotę do kosztów uzyskania przychodu jako niezawinioną stratę w środkach obrotowych. Twierdziła, że stosowane przez księgowego sposoby fałszowania dokumentów były praktycznie nie do wykrycia.

Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy uznał jej stanowisko za nieprawidłowe. W jego opinii proceder trwał na tyle długo, że wspólnicy, działając w sposób racjonalny i z należytą starannością, powinni być w stanie wykryć stratę powstałą na skutek wieloletniej kradzieży.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2015-03-15 11:45) Zgłoś naruszenie 00

    A tzw. izba skarbowa nie mogła działać w sposób racjonalny i z należytą starannością ?
    A może obligatoryjnie , wszystkim okradzionym - i innym poszkodowanym , takie gadki będziemy zapodawać ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama