Ulga prorodzinna nie będzie już dostępna dla wszystkich podatników, ale w ciągu ostatniego tygodnia złagodzono pierwotnie planowane zmiany. Dzisiaj rząd zdecydował, że z ulgi nie skorzystają rodzice jednego dziecka, pozostający przez cały rok w związku małżeńskim, których łączne dochody roczne przekraczają 112 tys. zł – wcześniej planowano limit w wysokości 85 528 zł (I próg podatkowy). Limit 112 tys. zł ma obowiązywać także w przypadku osób, które wychowują tylko jedno dziecko jako tzw. samotni rodzice (np. wdowa). Natomiast jeśli rodzice dziecka nie są małżonkami (np. pozostają w konkubinacie), limit przewidziany na każdego z nich wynosiłby połowę 112 tys. zł, czyli 56 tys. złotych.

Ustalając limit trzeba uwzględnić nie tylko dochody opodatkowane według skali (np. z pracy, z działalności gospodarczej albo działalności wykonywanej osobiście), ale także dochody z kapitałów pieniężnych opodatkowanych przy zastosowaniu 19-proc. stawki podatkowej (np. z odpłatnego zbycia papierów wartościowych), a także dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej lub działów specjalnych produkcji rolnej opodatkowanych 19-proc. podatkiem liniowym.

Zgodnie z projektem za osobę pozostającą w związku małżeńskim nie uważa się osoby, w stosunku do której orzeczono separację oraz gdy małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności.
Natomiast za osobę samotnie wychowującą dziecko ustawa uznaje pannę, kawalera, wdowę, wdowca, rozwódkę, rozwodnika albo osobę, w stosunku do której orzeczono separację, lub osobę pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności, jeżeli ten rodzic lub opiekun samotnie wychowuje dziecko.

Wprowadzane zmiany nie wpłyną na sytuację podatników, którzy mają jedno dziecko, o ile ich zarobki nie przekraczają wskazanych limitów, oraz tych, którzy bez względu na wysokość dochodów i stan cywilny mają dwójkę dzieci. Premiowani mają być natomiast podatnicy, którzy wychowują co najmniej troje dzieci. Tu także nastąpiła zmiana w stosunku do pierwotnych założeń. Dla rodzin wielodzietnych ulga zostanie zwiększona o 50% na trzecie dziecko, co oznacza, że rodzice odliczą od podatku 139,01 zł miesięcznie na każde dziecko (1668,06 zł rocznie). Ale już w przypadku czwartego dziecka i każdego kolejnego ulga zostanie zwiększona o 100% , czyli do kwoty 2224,08 zł rocznie (185,34 zł miesięcznie).
Obecnie każdy, kto wychowuje małoletnie dziecko (lub uczące się do 25. roku życia oraz otrzymujące zasiłek pielęgnacyjny lub rentę socjalną – bez względu na wiek), może korzystać z ulgi prorodzinnej. Pozwala ona zmniejszyć wyliczony podatek o 1112,04 zł (92,67 zł miesięcznie) bez względu na osiągane dochody czy liczbę dzieci w rodzinie.

Co oznaczają zmiany dla podatników?

Jeśli łączne miesięczne dochody małżonków wychowujących jedno dziecko przekraczają ok. 9333 zł, stracą na zmianach 1112,04 złotych rocznie. Jeśli jednak mają dwójkę dzieci, to dalej zachowają prawo do zmniejszenia podatku łącznie o 2224,08 zł rocznie. Bez względu na dochody zwiększą natomiast odliczenie od podatku o 556,02 złotych na trzecie oraz o 1112,04 zł na czwarte i każde następne dziecko. Czyli za pierwsze i drugie od podatku można łącznie odliczyć 2224,08 zł rocznie, za trzecie 1668,06 zł, natomiast za czwarte i każde kolejne dziecko po 2224,08 złotych. Oznacza to, że na przykład w przypadku wieloletniej rodziny z czwórką dzieci roczny podatek zostanie zmniejszony o ponad 6 tys. złotych.