Celnicy przyznają również, że notują przypadki przemytu, także towarów ze znakami zastrzeżonymi prawem własności intelektualnej. To są wnioski z sondy DGP przeprowadzonej we wszystkich izbach celnych.

Po pierwsze: bez utrudnień

W czasie Euro 2012 priorytetem dla Służby Celnej będzie płynna odprawa kibiców i podróżnych, dla których przewidziano wiele ułatwień. Cezary Kosman z Izby Celnej w Poznaniu wśród nich wymienia te na granicy z Ukrainą, w tym np. zielone pasy, wspólną kontrolę polsko-ukraińską czy możliwość awizowania odpraw.

– Zakładamy, że granica ma być przyjazna dla kibiców, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa podróżnych – dodaje Monika Woźniak-Lewandowska z Izby Celnej w Szczecinie.

Po drugie: uwaga na przemyt

Jeśli chodzi o przypadki ujawniania przemycanych towarów, sytuacja wygląda różnie w zależności od regionu Polski.

Aldona Węgrzynowicz z Izby Celnej w Katowicach zwraca uwagę, że od kwietnia na terenie woj. śląskiego Służba Celna zaobserwowała wzrost ujawnień: narkotyków, wyrobów tytoniowych, alkoholu oraz towarów podlegających ochronie z zakresu prawa własności intelektualnej i przemysłowej.

Przemyt dotyczy też produktów ze znakami Euro 2012. Anna Ludkowska z Izby Celnej w Łodzi podała nam, że w tym roku funkcjonariusze łódzkiej Służby Celnej zabezpieczyli 1667 sztuk towarów ze znakami towarowymi Euro 2012. Zatrzymane rzeczy to odzież sportowa, głównie koszulki i bluzy z logo turnieju.

– Wiosną ubiegłego roku celnicy zatrzymali na terenie woj. lubelskiego dwa transporty obuwia (klapek i pantofli domowych) oznaczonego logotypami Euro 2012 oraz UEFA, które miały trafić na Ukrainę, a do Polski trafiły z Chin – wylicza Marzena Siemieniuk z Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Dodaje, że funkcjonariusze zatrzymali wtedy w sumie 7272 pary butów. Towar ten został zniszczony.

– Celnicy z Izby Celnej w Warszawie dwukrotnie zatrzymywali towary z podrobionymi znakami Euro 2012 – wskazuje Elżbieta Paściak z tej izby.

Pierwszy przypadek dotyczył 1000 sztuk podrobionych medali okolicznościowych z zastrzeżonym znakiem towarowym Euro 2012. Przesyłka została nadana w Chinach, a odbiorcą była firma z Polski, która zleciła wyprodukowanie okolicznościowych medali w celu ich dalszej odsprzedaży.

Drugie ujawnienie miało miejsce w wyniku działań kontrolnych na terenie centrum handlowego w Wólce Kosowskiej, gdzie funkcjonariusze zatrzymali blisko 2700 sztuk odzieży oznaczonej znakami graficznymi UEFA Euro 2012 o wartości ponad 134 tys. zł.

– W Izbie Celnej w Kielcach w kwietniu był 1 przypadek wykrycia koszulek dziecięcych z logo Euro 2012, na targowisku miejskim. Przypadek ten był jednostkowy i na nieznaczną skalę – 10 sztuk – stwierdza Joanna Kępa z Izby Celnej w Kielcach.

Granica ma być przyjazna dla kibiców i zapewnić bezpieczeństwo podróżnych

Są też województwa, gdzie celnicy nie odnotowali zatrzymań towarów ze znakami Euro 2012. Tak było np. w woj. lubuskim czy podlaskim.

Ryszard Chudy z Izby Celnej w Olsztynie zwraca uwagę na granicę z Rosją, która jest dość specyficzna. Wciąż najczęściej przemycanym towarem w tym regionie są papierosy (w tym roku celnicy zatrzymali już prawie 8,6 mln sztuk).

– Powszechnie przywozi się też paliwo (cena w Rosji to mniej niż 3 zł za litr). Głównie odbywa się to legalnie – co 24 godziny przewozi się pełny zbiornik (najlepiej jak największy) i kanister 10-litrowy – dorzuca Ryszard Chudy.