Zmianę ustawy o podatkach i opłatach lokalnych dotyczącą kabli wprowadziła ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz.U. z 2010 r. nr 106, poz. 675). Wprowadziła ona definicję obiektu liniowego. Przez to pojęcie należy rozumieć obiekt budowlany, którego charakterystycznym parametrem jest długość, w szczególności m.in. kanalizacja kablowa, przy czym kable w niej zainstalowane nie stanowią obiektu budowlanego lub jego części ani urządzenia budowlanego.

Dr Mariusz Popławski z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku wyjaśnia, że zmiana ta spowodowała wyłączenie z opodatkowania kabli, które wcześniej były opodatkowane. W efekcie można mówić o stratach gmin. Przekonują o tym również przedstawiciele samorządów.

Dariusz Czapla z Urzędu Miasta Katowice przyznaje, że do miejskiej kasy wpłynęło mniej środków po zmianie przepisów. Z kolei w dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy nie było strat, ponieważ nie ma takich podatników. Mniejsze wpływy odnotował jednak Lublin.

Karol Kieliszek z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin mówi, że miasto straciło rocznie ok. 721 tys. zł.

– Zmiany zostały wprowadzone bez konsultacji z jednostkami samorządowymi – przypomina nasz rozmówca. Gminy z tego tytułu nie otrzymały rekompensaty za utracone dochody.

Ministerstwo Infrastruktury twierdzi jednak, że rekompensata się gminom nie należała. W odpowiedzi na interpelację poselską (nr 22071) wiceminister Piotr Styczeń wyjaśnił, że w trakcie uzgodnień międzyresortowych projektu ustawy MF twierdziło, że zdecydowano się doprecyzować dotychczasowe regulacje. Nie spowodowały one zmiany stanu prawnego. Dlatego też Ministerstwo Infrastruktury nie przewidziało systemu rekompensaty.