Grzegorz Kujawski, doradca podatkowy, partner w KNDP, zwraca uwagę, że szczególne zasady obowiązują w przypadku zaliczki za grudzień – lub IV kwartał roku podatkowego i dotyczą zarówno zasad ustalania zaliczki, jak i terminu jej płatności. W takim przypadku zaliczka wynosi tyle, ile wynosiła zaliczka za poprzedni miesiąc (tj. listopad) lub kwartał (tj. III kwartał).

– Oznacza to, że wielkość dochodu osiągniętego w listopadzie lub III kwartale ma niejako „podwójny” wpływ na wysokość zaliczek na podatek dochodowy. Zaliczki te są ostatecznie rozliczane z fiskusem dopiero po złożeniu zeznania rocznego – wyjaśnia Grzegorz Kujawski.

Od 2010 r. zaliczka za ostatni miesiąc lub kwartał miała być płatna do 20 stycznia następnego roku. Jednak w grudniu 2009 r. posłowie przesunęli termin wejścia w życie tej zmiany do 2012 r. Zaliczkę za grudzień lub IV kwartał 2011 r. należy zapłacić do 20 grudnia 2011 r.

Ekspert dodaje, że w praktyce dobry wynik finansowy przedsiębiorcy w listopadzie i zły w grudniu oznacza, że przez ponad pół roku będzie on kredytował Skarb Państwa.

– Dodatkowym utrudnieniem dla przedsiębiorców jest konieczność wpłaty zaliczki za grudzień (lub IV kwartał) w terminie do 20 grudnia – przypomina Grzegorz Kujawski.

Zaliczki za pozostałe miesiące (kwartały) płatne są w terminie do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu (kwartale), za który są należne. Jeśli zatem, jak w naszym przykładzie, przedsiębiorca osiągnął dobry wynik finansowy w listopadzie i słaby w grudniu – nie tylko zapłaci wyższą zaliczkę na podatek dochodowy, ale jeszcze będzie to musiał zrobić w grudniu; właśnie w okresie spadku dochodów.