W związku z kończącym się okresem obowiązywania niższych stawek VAT na niektóre towary Ministerstwo Finansów zwróci się do Komisji Europejskiej (KE) z prośbą o zmianę dyrektywy o VAT, by utrzymać preferencyjne stawki, poinformował w komunikacie resort finansów. Jednocześnie ministerstwo przedstawi projekt ustawy o obniżonej, 5-proc. stawki VAT. Złagodzi to skutki likwidacji stawki 3-proc., a fiskusowi da dodatkowe 600-800 mln zł rocznie.
Publikacja: 30 marca 2010, 09:23 Aktualizacja: 30 marca 2010, 11:22
"W związku z upływającym końcem br. okresem obowiązywania wynegocjowanych w 2007 r. obniżonych stawek podatku od towarów i usług, Ministerstwo Finansów informuje, że zgodnie z ustawą o podatku od towarów i usług zmianie ulegną stawki VAT na książki i czasopisma specjalistyczne oraz niskoprzetworzone produkty spożywcze (mięso, ryby, tłuszcze, owoce, warzywa)" - czytamy w komunikacie.
Resort przypomina także, że kwestia stawki VAT w odniesieniu do dostaw przed pierwszym zasiedleniem budynków mieszkalnych i usług związanych z budową, remontem i przebudową budynków mieszkalnych, została odrębnie uregulowana (szeroka definicja budownictwa społecznego) i od 2011 r. w praktyce pozostanie na niezmienionym poziomie 7%. To samo tyczy się usług restauracyjnych.
"W związku z kończącym się okresem obowiązywania niższych stawek Ministerstwo Finansów zwróci się do Komisji Europejskiej (KE) z prośbą o podjęcie działań zmierzających do zmiany dyrektywy regulującej wysokość stawek VAT na niektóre artykuły w państwach UE, aby utrzymać możliwość ich preferencyjnego opodatkowania" - czytamy dalej.
Według resortu, to Komisja ma wyłączną inicjatywę prawodawczą w tej dziedzinie: odpowiada za sporządzanie wniosków w sprawie nowych aktów ustawodawczych i przedkłada je Parlamentowi Europejskiemu i Radzie UE. Zmiana dyrektywy wymaga ponadto zgody wszystkich członków UE
"Jednocześnie, aby ograniczyć skutek ewentualnego wygaśnięcia przepisów dot. preferencyjnych stawek VAT, MF przedstawi projekt nowelizacji ustawy o VAT. Przewiduje on wprowadzenie drugiej obniżonej 5% stawki na niskoprzetworzone artykuły spożywcze oraz książki i czasopisma specjalistyczne" - napisano w komunikacie.
Według danych GUS, statystyczny Polak wydawał na niskoprzetworzone artykuły spożywcze ok. 120 zł. Resort finansów oszacował, że podwyżka o 2 pkt proc. (z 3% do 5%) oznacza zwiększony wydatek 2,5 zł w skali miesiąca.
"W przypadku wspomnianej zmiany stawek, przychody budżetu państwa mogą wzrosnąć o ok. 600-800 mln zł" - podsumowano w komunikacie.
1: MB z IP: 79.162.129.* (2010-03-30 11:05)
Nie tylko podwyżka VAT-u uderzy w konsumentów, ale i w producentów-rolników, podwyżone zostaną w sklepach produkty; mięso, ryby, tłuszcze, owoce, warzywa. Jest to wygrzebywanie gospodarcze luki do podnoszenia podatków i zdzierania pieniędzy gdzie się tylko da z biednych i najuboższych. Okradanie rolników z dotacji. Nie dość, że mamy w kraju najwyższe podatki w całej Europie, to ceny będą też najwyższe niż gdziekolwiek. Nie ma co, tanie państwo tusokolandia, a nie Irlandia. Wzamian powinny być oszczędności, inwestycje, a nie przeżeranie i rozjazdy po ciepłych krajach.
2: moherówka z IP: 87.206.172.* (2010-03-30 12:23)
I co wszędzie szuka się pieniędzy? A może tak we własnych kieszeniach? Ograniczyć telefony, służbowe samochody, nagrody kwartalne (np. Rosół i kompania), wywalić trochę urzęedasów z MF (ponoć jest ich 2400) i innych ministerstw, zlikwidować hordy doradców, posprzedawać majątki ministerialne itp. Pitera do roboty - bo etat pani i np. Radziszewskiej to zmarnowane pieniądze! Szukać podwyżek tam gdzie się da, czyli zacząć od siebie!
3: wjw z IP: 95.41.39.* (2010-03-30 14:52)
Ciekawe kiedy Unia zacznie dawać zgodę na oddychanie jej obywateli.
Nie ma to jak przyjazne państwo. Chyba tylko dla Rycha i Zdzicha.
4: artur z IP: 188.147.69.* (2010-03-30 22:55)
ZŁODZIEJSKIE PAŃSTWO, nic tylko płać i niczego nie żądaj.
niech podniosą z 3 do 5 alE OBNIŻĄ Z 22 NA 20 .
PASOŻYTY CO ZARABIAJĄ PO 8,5 K NA MIESIĄC i skarżą się, że im ledwo starcza na garnitur

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.