Ministerstwo Finansów pozytywnie zaopiniowało senacką propozycję wprowadzenia zwolnienia z PIT obejmującego przychody ze sprzedaży przetworzonych domowymi sposobami produktów roślinnych i zwierzęcych pochodzących z własnej uprawy lub hodowli w granicach 5 tys. zł rocznie. Pozwalałoby ono nie płacić podatku od sprzedaży na niewielką skalę domowych przetworów, np. chleba, wędlin czy dżemów. Nadwyżka ponad roczny limit byłaby opodatkowana PIT jako przychód z innych źródeł.

Objęcie zwolnieniem podatników, którzy obecnie nie opłacają podatku i działają w szarej strefie, nie wpłynie na planowane dochody budżetowe. Przyjmując, że obecnie podatnicy wywiązują się z obowiązków podatkowych i opłacają podatek dochodowy ze sprzedaży przetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych, to skorzystanie z nowych rozwiązań przez 10 tysięcy osób spowoduje skutek finansowy w kwocie 3,4 mln zł – gdyby sprzedaż stanowiła jedyne źródło przychodów podatników opodatkowanych według skali podatkowej, lub 9,0 mln zł – gdyby sprzedaż stanowiła ich dodatkowe źródło przychodów.

Warunek sprzedaży tylko przetworów wytworzonych własnoręcznie, sprzedawanych we własnym gospodarstwie lub na targu wyłącznie na rzecz konsumentów i w ramach niewielkiego limitu ma zagwarantować, że zwolnienie nie wpłynie na rynek producentów i dystrybutorów żywności. Rolnik będzie miał ponadto obowiązek prowadzenia ewidencji sprzedaży odrębnie za każdy rok podatkowy. Resort finansów wskazał, że w związku z tym nowelizacja powinna wejść w życie od 1 stycznia 2011 r. Wejście w życie zmian w tym roku uniemożliwiłoby ustalenie limitu przychodu warunkującego zwolnienie na 2010 rok, skoro kwota 5 tys. zł ma dotyczyć całego roku, a nie jego części.