Mąż i żona, którzy ponosili wydatki na internet, mogą odliczyć je od dochodu. Fiskus: małżonkowie, którzy chcą skorzystać z ulgi, muszą oboje posiadać faktury VAT. Sądy: dzięki wspólności majątkowej do ulgi wystarczy faktura na jednego z małżonków.
Publikacja: 12 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 13 marca 2010, 08:51
Ścisłe stosowanie się przez urzędy skarbowe do językowego znaczenia przepisów o uldze internetowej pozbawia wielu podatników odliczenia. Do ulgi niezbędne jest posiadanie faktury VAT wystawionej na imię i nazwisko osoby, która z odliczenia chce korzystać. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy np. w małżeństwie, które wspólnie z internetu korzysta, faktura wystawiona jest na tego z małżonków, który nie miał w roku podatkowym dochodów.
Stosując przepisy wprost, takim małżonkom ulgi należałoby odmówić. Z drugiej strony, gdy między małżonkami istnieje wspólność majątkowa małżeńska (mają oni wspólny majątek), każdy wydatek i tak ponoszony jest przez małżonków wspólnie. Za internet płaci zatem również i ten małżonek, który faktury nie ma. Ten fakt uwzględniany jest już przez niektóre sądy administracyjne. Korzystne dla podatników orzeczenia nie zażegnały jednak sporu o to, czy takie odliczenie jest możliwe. Fiskus nie zmienia bowiem zdania. Podzieleni w opiniach są także eksperci podatkowi. Ten interpretacyjny bałagan przemawia za tym, by albo zmienić przepisy, albo wydać ogólną interpretację, która ustabilizowałaby sytuację.
Na razie trwa spór o to, jak przepisy stosować. Jak to poważny problem, łatwo jest nam wykazać.
Z ustawy o PIT wynika, że podatnik ma prawo odliczyć od dochodu wydatki poniesione w danym roku na używanie internetu w miejscu swojego zamieszkania. Odlicza się kwotę faktycznie wydaną na ten cel. Odliczenie nie może jednak przekroczyć 760 zł. Uprawnienie dotyczy osób, które posiadają fakturę VAT dokumentującą wydatki poniesione na sieć.
Jak podkreśla Joanna Aleksiejczuk, konsultant w MDDP Doradztwo Podatkowe, przy wspólnym rozliczeniu małżonków należy pamiętać o tym, że odliczenia internetowego dokonuje się od dochodu podatnika, a nie na etapie ustalania łącznego zobowiązania podatkowego małżonków.
– I dlatego, aby skorzystać z ulgi, należy posiadać dochód, od którego można odliczyć wydatki, a także fakturę wystawioną na imię i nazwisko osoby korzystającej z odliczenia – zastrzega Joanna Aleksiejczuk.
Takie jest też dość restrykcyjne stanowisko urzędów skarbowych. Inne jest stanowisko sądów administracyjnych. Problem w tym, że orzeczenia takie nie mają w Polsce charakteru precedensów i nie kształtują praw. Mają jedynie wpływ na sposób jego rozumienia.
– Każdy taki wyrok jest wyrokiem w indywidualnej sprawie i nie stanowi wykładni prawa, ale może być pomocny w ewentualnych sporach przed organami podatkowymi – podpowiada Joanna Aleksiejczuk.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: wAg z IP: 145.237.109.* (2010-03-12 08:28)
Trochę głupi przepis - ulgi nie mogą być rozszerzane - tak stanowi zasada prawa podatkowego. Internet odlicza się od dochodu. Podstawą odliczenia jest faktura a nie wspólność majątkowa. Kto nie widzi różnicy niech się zajmie prawem rodzinnym a nie podatkowym.
Ale fakt - przepis trzeba zmienić.
2: opa z IP: 83.12.198.* (2010-03-12 10:03)
Z kim ma walczyć ? Z Kliczką ?
3: eja z IP: 83.238.20.* (2010-03-12 10:44)
A ja rozwiazałam ten problem w bardzo prosty sposob- zwrociłam sie do operatora internetu aby na fakturze umieszczal nawisko i moje i meza .
4: Sabina z IP: 87.206.104.* (2010-03-12 11:24)
Nie wiedziałam o takiej mozliwości. Czy może ktoś mnie uświadomić,że jeśli jestem emerytką,a internet nie służy mi do jakiejś pracy,
to także mam możliwośc odliczyc od podatku fakturę na internet +TV+ telefon,bo taki mam pakiet z UPC.
5: alejaja z IP: 79.186.182.* (2010-03-12 11:37)
Do Sabina : tylko za internet! odliczenie od dochodu a nie od podatku
6: mihq z IP: 212.76.48.* (2010-03-12 15:36)
@ 4 i 5 - i odliczenie tylko za internet. Jeśli w pakiecie jest internet+TV+telefon i na fakturze jest wyszczególnione, ile za które, to odliczasz tylko internet. Jeśli takiego wyszczególnienia nie ma (jedna kwota za wszystkie 3 rzeczy razem) to - przykre ale prawdziwe - nic nie odliczysz.
7: nemezis330 z IP: 77.115.60.* (2010-03-12 19:48)
Do eja,
A z jakiego operatora internetu korzystasz?
Bo ja się zwróciłam też ale dostałam info zwrotne odmowne,
8: Artur z IP: 89.174.254.* (2010-03-12 21:57)
z kim walczyć co za debil z U.S. z kim co to jest
9: WW z IP: 83.29.104.* (2010-03-14 17:13)
Przepisy podatkowe są okrutnie skomplikowane i niekonsekwentne (moim zdaniem). Takim właśnie jednym z przykładów niekonsekwencji jest odliczenie ulgi za użytkowanie internetu. Ustawa o podatku od osób fizycznych dopuszcza wspólne rozliczenie małżonków. Skoro dopuszcza takie rozliczenie to ustawodawca powinien brać pod uwagę również wynikające z tego tytułu następstwa, tj. np. wynikające ze wspólności majątkowej. A tu przy rozliczeniu rocznym PIT już okazuje się, że jest podatnik i małżonek. Jeżeli teraz np. faktury były wystawiane na jednego z małżonków, który utracił pracę i nie ma dochodów, to odliczyć ulgi internetowej nie można (ulgę odlicza się od dochodu). Jednym z wyjść jest (podpowiadają doradcy) wystawianie faktur na obu małżonków, ale czy za każdym razem trzeba szykać jakiegoś "obejścia" przepisów. Dobrze, że są sądy, które logicznie podchodza do tej sprawy - jeżeli tylko jeden małżonek zarabia to wszystkie płatności sa dokonywane ze wspólnej kasy. Może pan poseł Palikot zajmie się tym wypaczeniem?
10: Mario z IP: 95.50.10.* (2010-03-18 08:57)
Wszelkie prawo stanowione przez sejm jest okrutnie skomplikowane i niekonsekwentne :). Co większość z nas może zaobserwować przez przepisy podatkowe.

Ministerstwo Finansów zachęca do wysyłania zeznań drogą elektroniczną. Pieniądze przysługujące z zeznania rocznego PIT 2011 złożonego w sposób elektroniczny, zwracane są przez skarbówkę w ciągu kilku dni.