zaloguj się do e-DGP
statystyki

PIT: stawki są obniżane, a płacimy coraz więcej

skomentuj

Podsumowaliśmy 18 lat obowiązywania ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przez ostatnie lata efektywna stawka PIT utrzymuje się na podobnym poziomie. Mimo obietnic uproszczeń, rozliczenia nie są prostsze, a zeznań zamiast ubywać, przybyło.

Publikacja: 12 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 12 lutego 2010, 12:56

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych ma już 18 lat. Tylko od roku 2000, kiedy ogłoszono jej tekst jednolity, doczekała się ponad 100 nowelizacji.

Zdaniem Michała Grzybowskiego, doradcy podatkowego, dyrektora w Ernst & Young, gdyby nie obniżka stawek podatkowych dokonana 1 stycznia 2009 r., ten kluczowy element w opodatkowaniu dochodów osobistych pozostałaby niemal niezmienny od 1992 roku, kiedy to obowiązywały trzy stawki PIT: 20, 30 i 40 proc.

– Możemy być usatysfakcjonowani, że obecnie nasze nominalne obciążenia są niższe. Nadal nie jest to jednak podatek liniowy, tak chętnie wykorzystywany w większości systemów podatkowych naszych sąsiadów – ocenia Michał Grzybowski.

Dodaje, że jakkolwiek nominalne stawki podatkowe są niższe niż kilka lub kilkanaście lat temu, to zdecydowanie mniejsza jest po 18 latach liczba odliczeń, szczególnie przynoszących znaczne obniżenie faktycznych zobowiązań podatkowych.

– Oznacza to, że rzeczywiste kwoty podatku, które podatnicy wpłacają to urzędów skarbowych, zmniejszają się znacznie wolniej, niż wynikałoby to z obniżenia stawek podatkowych – stwierdza Michał Grzybowski.

Komentarze: 4

  • 1: mlody z IP: 87.105.250.* (2010-02-12 08:49)

    niech piszący się zdecydują: albo mamy typowy prosty liniowy: bez ulg i zwolneń(za którymi proponują), albo one są a odbywa się to kosztem pewnej komplikacji systemu. Dodam, że obecnie 99% płacących PIT płaci 18%, tylko jeden % płaci 32% od dochodów powyżej 85000, reszta ,,jedzie" liniowym 19% PIT.

  • 2: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-02-12 11:26)

    Każda ekipa rządzących przeciętniaków obiecywała,że przepisy i zeznania podatkowe zostaną uproszczone. I każda coraz bardziej to wszystko gmatwa.Ta obecna wprowadziła nawet dodatkowe strony w formularzach.
    Zamiast upraszczania życia,dla pospólstwa urządza się igrzyska/komisje śledcze/ albo tematy zastępcze,typu jak obedrzeć z władzy urząd prezydenta.Tylko co z tego wszystkiego ma najzwyklejszy podatnik?

  • 3: Obserwator z IP: 83.26.21.* (2010-02-12 12:20)

    Klemens masz 100% racji. W Polsce rządzi FISKUS. Premier, prezydent, Sejm, Senat, TO LISTKI FIGOWE do p...a. Ale te matoły i tak zagłosują na tych pajaców.

  • 4: sceptyk z IP: 79.188.37.* (2010-02-12 12:20)

    państwo w którym urzędnik nie mógłby interpretować prawa i "regulować" przepisy; równe prawo dla wszystkich bez wyłaczeń i odwołań? Urzędnik, który kontroluje, egzekwuje a nie decyduje? To byłby Raj, bo poprzez internet można by było się dowiedzieć co należy zrobic by nasza sprawę załatwić, łatwy dostęp do przepisów prawa, który nie byłby reglamentowany, bez zwłoki, utrudnień? Aparat urzędniczy zmniejszyłby sie do 1/10 obecnego, zatem to niemożliwe!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter