W prekursorskim, elektronicznym rozliczeniu podatkowym za 2008 r., który nie wymagał posiadania kwalifikowanego podpisu elektronicznego, system e-deklaracje zanotował ponad 50 tys. nieudanych prób rozliczenia - poinformowało dziś Ministerstwo Finansów.
Publikacja: 29 maja 2009, 17:57 Aktualizacja: 29 maja 2009, 18:34
Rzeczniczka prasowa resortu zapewniła, że nie oznacza to, iż liczba ta przekłada się na liczbę podatników, którym nie udało się skorzystać z elektronicznego rozliczenia. "Większość kolejnych prób zakończyła się sukcesem, czyli przyjęciem dokumentu przez system" - podkreśliła Kobos.
Według niej system był ostro "testowany". Wśród odrzuconych zeznań znajdują się deklaracje przesłane do systemu w ramach "eksperymentów" podatników, którzy wcale nie zamierzali przesłać poprawnego dokumentu, a jedynie sprawdzić możliwości systemu. Przemawiać za tym mają np. nierealne dane dotyczące nazwisk, imion, numerów NIP w odrzuconych dokumentach.
"Fakt, że system sprawnie radził sobie z tego typu błędnymi dokumentami, świadczy o zapewnieniu odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa uniemożliwiającego podszywanie się pod inną osobę pomimo zastosowania podpisu elektronicznego nieweryfikowanego kwalifikowanym certyfikatem" - uważa Kobos.
"Najczęstszy powód odrzucenia deklaracji to błąd danych identyfikacyjnych"
Wyjaśniła, że najczęstszy powód odrzucenia deklaracji to właśnie "błąd danych identyfikacyjnych", wynikający z negatywnej weryfikacji danych autoryzujących podatnika przeprowadzonej przez system. Z tego powodu odrzucono 45 tys. 334 próby rozliczenia.
Kobos podała, że wśród innych powodów odrzucenia zeznania to np. fakt, że w systemie był już dokument z takim samym numerem NIP - 1 tys. 97 prób, a także to, że dokument był niezgodny z tzw. schematem xsd (np. wprowadzono niewłaściwy format daty urodzenia) - 7 tys. 499 prób.
Kobos dodała, że system e-Deklaracje otrzymał w czwartek wyróżnienie "Projekt Roku od Kapituły Kongresu Gospodarki Elektronicznej".
Podatnicy złożyli 78 tys. 972 deklaracje podatkowe PIT-37 przez internet
Z danych MF wynika, że w terminie, czyli do 30 kwietnia 2009 r., podatnicy - rozliczający się za 2008 r. - złożyli 78 tys. 972 deklaracje podatkowe PIT-37 przez internet, w tym 77 tys. 470 bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego.
Nowe przepisy Ordynacji podatkowej, które umożliwiły składanie deklaracji PIT-37 przez internet, weszły w życie 8 kwietnia. Zniosły one konieczność posiadania takiego podpisu, która była wskazywana jako główna przyczyna małej popularności rozliczeń elektronicznych. Zakup podpisu kosztuje bowiem kilkaset złotych.
1: Podatnik z IP: 89.228.147.* (2009-06-01 00:11)
Kompromitacja !!!
2: Solo z IP: 217.153.246.* (2009-06-01 09:37)
Ciekawe byłby zestawienie ile błędnych prób nie zostało zakończonych sukcesem, czyli ilu podatników zrezygnowało z wysłania PIT w systemie. Ta liczba może być zbliżona do liczby podatników, którzy są przekonani, że PITa wysłali a system go odrzucił. Oczywiście należałoby odrzucić te wszystkie próby gdzie dane to ABC, xxx itd.
Czuję w powietrzu aferę jak tysiące podatników będą karanych za niezłożenie PITa.
3: korzystający z systemu z IP: 83.17.34.* (2009-06-01 12:58)
Jeżeli system odrzucił zeznanie to podatnik nie mógł wydrukować urzędowego poświadczenia odbioru, co powinno być sygnałem o niepowodzeniu operacji. Tylko osoby, które nie mają UPO winny się niepokoić. O konieczności posiadania poświadczenia odbioru wszyscy byli poinformowani.

Osoby zaliczone do III grupy podatkowej, które do 31 grudnia 2006 r. sprawowały opiekę nad spadkodawcą, który zmarł po 1 stycznia 2007 r. i utraciły ulgę mieszkaniową, odzyskają zwolnienie.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników