Kryzys finansowy wpłynie na sprawozdania finansowe spółek za 2008 rok. Będzie to szczególnie dotkliwe dla spółek, które przez ostatnie lata nadwyżki inwestowały w krótkoterminowe instrumenty finansowe. Dlatego też spadek wartości tych aktywów może spowodować, że w rachunku zysków i strat zostanie wykazany ujemny wynik finansowy. Nie musi to jednak oznaczać, że spółka jest w złej kondycji. Dlatego też inwestorzy powinni w odpowiedni sposób czytać sprawozdania finansowe.

Analiza fundamentalna

Ewa Jakubczyk-Cały, prezes zarządu PKF Consult radzi, aby analizę przeprowadzać odrębnie: dla podstawowej działalności operacyjnej i dla działalności finansowej, w której obecne uwarunkowania i wahania cen nie dają miarodajnej podstawy oceny.

- Ocena portfela posiadanych akcji oprócz najczęściej dokonywanych przez inwestorów analiz technicznych powinna brać pod uwagę analizę fundamentalną - podkreśla nasza rozmówczyni.

Wyjaśnia, że w czasie kryzysu finansowego istotnego znaczenia nabiera ocena wyników operacyjnych spółki, wartość i efektywność wykorzystania zasobów majątkowych, transparentność i sposób zarządzania spółką.

Ewa Jakubczyk-Cały twierdzi, że jeżeli w tym zakresie oceniamy wyniki spółki pozytywnie, to istnieje przesłanka, że spadek jej wartości rynkowej związany jest z kryzysem finansowym i paniką inwestorów. Jeżeli jednak analiza finansowa wskazuje na niekorzystne relacje działalności operacyjnej, to należy wziąć pod uwagę przesłanki utraty wartości z innych przyczyn niż kryzys finansowy. Analiza działalności operacyjnej jest wiodąca dla podjęcia decyzji inwestycyjnej.

Zagrożone pozycje bilansu

Inwestorzy powinni mieć również świadomość, jakie pozycje sprawozdawcze będą najbardziej podatne na złą sytuację finansową.

Małgorzata Szymańska, dyrektor ds. audytu, członek zarządu PKF Consult wyjaśnia, że skutki kryzysu finansowego mogą wpłynąć niemal na całe sprawozdania finansowe spółek.

Jednak podstawowym obszarem sprawozdawczym, który zanotuje spadek wartości, są aktywa finansowe. Problem ten dotyczy w szczególności: akcji notowanych na giełdzie, jednostek funduszy inwestycyjnych, pochodnych instrumentów finansowych opartych na takich instrumentach podstawowych jak notowane papiery wartościowe, kursy walut, stopy procentowe, indeksy.

- Obniżenie wartości tych instrumentów finansowych w głównej mierze obciąży wyniki finansowe spółek - twierdzi Małgorzata Szymańska.

Dodaje, że wyjątkiem są instrumenty finansowe, które wcześniej zakwalifikowane były jako dostępne do sprzedaży rozliczane przez kapitały. Nie ucierpią też instrumenty, które na mocy rozporządzenia Komisji Europejskiej zostały przekwalifikowane przez spółki z innych kategorii instrumentów finansowych do dostępnych do sprzedaży i rozliczanych przez kapitały. Przekwalifikowanie nie jest jednak możliwe m.in. w przypadku instrumentów pochodnych oraz tych instrumentów finansowych, które zostaną sprzedane w krótkim okresie.

Spadek kursów walut

Według Małgorzaty Szymańskiej, kryzys finansowy może wpłynąć również na wycenę należności, zobowiązania, przychody i koszty w walutach obcych. W trudnej sytuacji znajdują się importerzy, którzy będą zmuszeni relatywnie więcej zapłacić za kupowane dobra.

- Skutkiem wzrostu walut będą zatem wzrost wartości przychodów u eksporterów i wzrost kosztów u importerów - twierdzi nasza rozmówczyni.

Ponadto pojawią się różnice kursowe, które w przypadku wzrostu wartości zobowiązań wykazywane będą w kosztach finansowych.

Ekspert podkreśla, że spółki korzystające z obcych źródeł finansowania narażone są na wzrost kosztów obsługi zobowiązań finansowych, to jest wzrost prowizji od kredytów bankowych, kosztów odsetek. Wpływa to bezpośrednio na pomniejszenie wyniku finansowego.

POPRAWA WYNIKU FINANSOWEGO

W październiku 2008 r. zmianie uległy Międzynarodowe Standardy Rachunkowości dotyczących instrumentów finansowych. Dzięki temu spółki mają możliwość przekwalifikowania niektórych instrumentów i częściowego odejścia od wyceny w wartości godziwej opartej na cenie wyznaczonej przez rynek.