statystyki

Przy sprzedaży międzynarodowej warto sprawdzać limity VAT, zwłaszcza na początku roku

autor: Piotr Kozłowski11.02.2017, 12:00
W praktyce problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca przekroczy pułap, ale o tym nie wie i firma cały czas odprowadza do polskiego urzędu skarbowego polski VAT.

W praktyce problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca przekroczy pułap, ale o tym nie wie i firma cały czas odprowadza do polskiego urzędu skarbowego polski VAT.źródło: ShutterStock

Od ubiegłego roku prowadzę sklep internetowy, oferując towary konsumentom także w innych niż Polska państwach. Na początku 2017 r. otrzymałem wiele zamówień na dostawy zabawek i świec do Niemiec. Gdzie w związku z tym powinienem płacić VAT?

Reklama


Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy o VAT opodatkowanie zasadniczo następuje w kraju, w którym rozpoczyna się wysyłka towaru. Zatem jeśli polska firma wysyła towar konsumentowi w Niemczech, sprzedaż opodatkowana jest polskim VAT w wysokości 23 proc.

Jednak w sprzedaży online obowiązują przepisy szczególne dotyczące opodatkowania VAT, jeżeli sprzedaż następuje na rzecz konsumentów (czyli nieprzedsiębiorców, tj. osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej) i gdy całkowita wartość dostaw w roku ubiegłym oraz bieżącym przekroczyła pewne kwoty. Od momentu przekroczenia tego pułapu następuje opodatkowanie sprzedaży VAT w miejscu, w którym przesyłka dociera do klienta, czyli np. niemieckim, francuskim czy luksemburskim.

W takich przypadkach powstaje obowiązek zarejestrowania polskiej firmy do celów VAT w innym państwie i odprowadzanie tam pobranego VAT (w rozpatrywanym przypadku w Niemczech). Od strony kosztów może to być nawet korzystniejsze dla sprzedawcy, gdyż VAT niemiecki/francuski/luksemburski jest niższy od polskiego i wynosi (odpowiednio) 19 proc./20 proc./17 proc.

W praktyce problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca przekroczy pułap, ale o tym nie wie (bo np. od początku roku limity te zostały w jakimś państwie obniżone, a on tego nie zauważył) i firma cały czas odprowadza do polskiego urzędu skarbowego polski VAT. Po kilku miesiącach czy latach sumy podatków kumulują się, a zagraniczny fiskus zwraca się do firmy o zapłacenie należnego mu VAT. I tu pojawia się kolejny kłopot, bo odzyskanie zapłaconego w Polsce VAT wcale nie jest łatwe. W niektórych przypadkach okazuje się, że firma musi zapłacić VAT w obu państwach, co naturalnie może zachwiać jej płynnością finansową.


Pozostało jeszcze 41% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama