Spółka, która wywozi pręty do Norwegii, ale po drodze przerabia je na Litwie, nie może liczyć na preferencję przewidzianą dla eksportu – wynika z wyroku NSA.
Chodziło o polską firmę, która otrzymała zamówienie od norweskiego przedsiębiorcy (Norwegia nie jest członkiem Unii Europejskiej). Dostawy prętów miały trafiać najpierw na Litwę, bo tam trzeba było jeszcze przetworzyć towar, wykonując łączenia prętów.
Spór toczył się o to, czy w takiej sytuacji dostawa rozpoczęta na terytorium Polski będzie eksportem.