Zbycie towarów ze składu celnego i wywóz ich poza UE to dostawa opodatkowana podatkiem od towarów i usług. Można ją uznać za eksport, o ile spełnione są ustawowe przesłanki – orzekł NSA.
Chodziło o spółkę, która kupuje towary spoza Unii Europejskiej, wprowadza je do składu celnego, a następnie sprzedaje – również poza UE. Towary są więc objęte procedurą składu celnego, a w przypadku sprzedaży kontrahentowi spoza Unii – procedurą powrotnego wywozu. Ponieważ nie powstaje dług celny, więc spółka nie ujmowała transakcji przywozu i wywozu w deklaracji VAT-7.
Zaakceptował to dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach, ale minister finansów zmienił korzystną dla firmy interpretację. Potwierdził wprawdzie, że objęcie towaru procedurą składu celnego nie powoduje powstania długu celnego (zgodnie z art. 98 ust. 1 lit. a Wspólnotowego Kodeksu Celnego). Stwierdził jednak, że taka transakcja podlega ustawie o VAT, ponieważ jest importem (art. 2 pkt 7 tej ustawy).