- Nie ma znaczenia, czy ktoś sprzedał towar, czy tylko ma go w ofercie. Płaci za korzystanie z miejsca, w którym odbywa się handel - mówi w wywiadzie dla DGP Rafał Dowgier, profesor w Katedrze Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku.
W ubiegłym tygodniu zapadł wyrok, w którym NSA nie wykluczył objęcia opłatą targową sprzedaży usług gastronomicznych (z 5 czerwca 2019 r., sygn. akt II FSK 1959/17). Sąd powołał się na wcześniejszy wyrok NSA (z 10 stycznia 2017 r. sygn. akt II FSK 3729/14), z którego wynikało, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, iż opłacie targowej podlega tylko dostawa towaru, a nie sprzedaż usług. Jaka jest Pana opinia w tej sprawie?