Przedsiębiorca będzie mógł jednorazowo potrącić od dochodu rocznego nawet 5 mln zł.
Jeśli będzie miał dwa źródła przychodów (zyski kapitałowe i działalność operacyjną), to w ciągu jednego roku pomniejszy swoje dochody aż o 10 mln zł.
Zmiana w tym zakresie wynika z ustawy z 9 listopada 2018 r. (Dz.U. poz. 2244). Zmieniła ona m.in. przepisy podatkowe, w tym art. 9 ust. 3 ustawy o PIT i art. 7 ust. 5 ustawy o CIT.
Reklama
Do końca 2018 r. można było rozliczać stratę podatkową nie szybciej niż w ciągu dwóch lat. Wolno było bowiem potrącić rocznie nie więcej niż jej połowę.
Teraz wolno będzie jednorazowo odjąć do 5 mln zł, o ile oczywiście pozwoli na to dochód uzyskany w kolejnym roku lub w jednym z czterech następnych lat. Nadal bowiem stratę będzie można odliczać nie dłużej niż w najbliższych kolejno po sobie następujących pięciu latach podatkowych.

Reklama
Jeśli więc strata będzie wyższa niż 5 mln zł, to nadwyżka będzie rozliczana w pozostałych latach pięcioletniego okresu, z tym że kwota obniżenia w którymkolwiek z tych lat nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. wysokości straty.
Nowe zasady dotyczą jedynie strat powstałych w latach podatkowych rozpoczynających się po 31 grudnia 2018 r. Te z lat wcześniejszych będą rozliczane na starych zasadach, co znacznie komplikuje sytuację podatników (pisaliśmy o tym: „Rozliczanie strat już nie tak proste. Ale za rok to dopiero będzie wyzwanie” oraz „Zmiana goni zmianę” DGP nr 209/2018).
Co więcej, w przypadku strat powstałych od 2019 r. podatnicy będą mogli sami wybrać, czy chcą rozliczać je na starych zasadach, czy korzystać z nowej alternatywy. Ta nie zawsze może być dla nich korzystniejsza.
Przykład 1
Firma X będzie miała w 2019 r. stratę w wysokości 5 mln zł. W 2020 r. jej dochód wyniesie 6 mln zł. Firma będzie więc mogła odliczyć całą stratę jednorazowo. Do opodatkowania zostanie jej dochód w wysokości 1 mln zł.
[Według starych przepisów w 2020 r. wolno byłoby jej odjąć jedynie 2,5 mln zł straty. Resztę mogłaby potrącić dopiero w kolejnym roku, pod warunkiem oczywiście, że osiągnęłaby wystarczająco duży dochód].
Przykład 2
Firma Y będzie miała w 2019 r. stratę w wysokości 15 mln zł. W 2020 r. jej dochód wyniesie 10 mln zł. Pozostając przy starych zasadach, firma będzie mogła odliczyć 7,5 mln zł straty w pierwszym roku i kolejne 7,5 mln zł w kolejnym (jeśli pozwoli na to jej dochód). Rozliczy więc stratę w ciągu 2 lat.
[Gdyby firma przyjęła nowe zasady, to w 2020 r. mogłaby odliczyć tylko 5 mln zł. W następnym roku (2021) odjęłaby 50 proc. straty, czyli 7,5 mln zł. Pozostałe 2,5 mln zł odliczyłaby od dochodu w 2022 r. W sumie więc rozliczyłaby stratę w ciągu 3 lat].
Przykład 3
Firma Z będzie miała w 2019 r. stratę w wysokości 5 mln zł. Jej dochód w 2020 r., wynoszący 4 mln zł, nie pozwoli jej na jednorazowe odliczenie ujemnego wyniku. Firma zdecyduje się na nowe zasady i odliczy jednorazowo 4 mln zł straty. Resztę (1 mln zł) odliczy w kolejnym roku lub – jeśli znów osiągnie słaby wynik – w następnych latach.
[Gdyby firma wybrała stare zasady, to w 2020 r. odliczyłaby tylko 2,5 mln zł. Z odliczeniem pozostałych 2,5 mln zł musiałaby poczekać do następnego roku].
Czytelników zachęcamy do zadawania pytań na adres: podatki2019@infor.pl