Niektóre prace konserwatorskie i restauratorskie mogą mieć charakter twórczy i prowadzić do powstania utworu, a dzięki temu być zwolnione z podatku od towarów i usług – orzekł NSA.
Wątpliwości dotyczyły tego, czy konserwator, który odtwarza i zabezpiecza zabytki, może być uznany za twórcę lub artystę wykonawcę, świadczącego usługi kulturalne wynagradzane w formie honorarium. Słowem, czy jest objęty zwolnieniem na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 33 ustawy o VAT.
Reklama

Reklama
Chodziło o absolwenta studiów w zakresie konserwacji i restauracji malarstwa oraz rzeźby polichromowanej. Mężczyzna był członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków, pracował jako konserwator zabytków. Uważał, że wykonywane przez niego prace konserwatorskie i restauracyjne mają charakter twórczy i w związku z tym są zwolnione z VAT.
Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu był innego zdania. Zwrócił uwagę na to, że efektem prac konserwatora jest odtworzenie stanu pierwotnego zabytku lub jego zabezpieczenie. Uznał więc, że prace konserwatorskie nie mogą prowadzić do stworzenia przez konserwatora własnego dzieła ani utworu.
Z fiskusem nie zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy. Stwierdził, że rezultat prac konserwatorskich, polegający na odtworzeniu zabytku, wcale nie wyklucza powstania przy okazji nowego dzieła. Orzekł więc, że fiskus nie może z góry, bez zbadania charakteru prac, zakładać, iż konserwator nie ma prawa do zwolnienia z VAT.
Tego samego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Bożena Dziełak wyjaśniła, że prace konserwatorskie i restauracyjne nie wykluczają stworzenia utworu. Mogą one bowiem wymagać od restauratora kreatywności polegającej np. na stworzeniu metody polegającej na odtworzeniu powłoki malarskiej, której utrwalenie spowoduje powstanie dzieła.
Zwolnieniem nie są natomiast objęte prace o charakterze czysto technicznym – dodała sędzia.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 9 listopada 2016 r., sygn. akt I FSK 558/15.