Jeśli z zaświadczenia konserwatora zabytków wynika, że obiekt budowlany nie jest utrzymywany zgodnie z ustawą o ochronie zabytków, właściciel nie może skorzystać ze zwolnienia z podatku – uznał NSA.
Chodziło o dwie spółki, które od 2011 r. są współwłaścicielami gruntów i zabytkowego fortu. Planowały go przebudować na hotel. Spór sprowadzał się do tego, czy obiekt jest zwolniony z podatku od nieruchomości na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Przepis ten mówi o gruntach i budynkach wpisanych indywidualnie do rejestru zabytków, pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji zgodnie z przepisami o ochronie zabytków. Zwolnienie nie dotyczy części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Reklama
Spółki, chcąc potwierdzić swoje prawo do zwolnienia, wystąpiły do wojewódzkiego konserwatora zabytków o zaświadczenie, że utrzymują zabytek zgodnie z wymogami i zaleceniami konserwatorskimi. Konserwator stwierdził w nim jednak, że fort nie jest utrzymywany zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zabytków. To samo wynikało z drugiego zaświadczenia, wydanego na wniosek miasta.
W związku z tym prezydent nakazał spółkom zapłacić podatek. Jego decyzję utrzymały w mocy samorządowe kolegium odwoławcze oraz WSA w Krakowie. Sąd wyjaśnił, że jednym z warunków zwolnienia z podatku jest to, by budynek wpisany do rejestru zabytków był utrzymany i konserwowany zgodnie z wymogami ustawy o ich ochronie. A to może stwierdzić tylko konserwator zabytków.
Z oceną tą zgodził się NSA. Sędzia Sławomir Presnarowicz wyjaśnił, że wydane przez konserwatora zabytków zaświadczenie jest dokumentem urzędowym. Spółki nie przedstawiły żadnego kontrdowodu, który podważyłby ustalenia konserwatora. Nie spełniły więc warunku, żeby skorzystać ze zwolnienia.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 13 października 2016 r., sygn. akt II FSK 2487/14.