Wyższa stawka podatku od sprzedaży detalicznej będzie liczona dopiero od 187 mln zł przychodów sklepu, a nie od 170 mln zł – twierdzą eksperci. Resort potwierdza.
Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej ma wejść w życie za niecały miesiąc, ale wpływy z niego mogą być niższe od zakładanych przez rząd.
Przewiduje ona dwie stawki podatku – 0,8 proc. i 1,4 proc. Wyższa miała obowiązywać od przychodów sklepów powyżej 170 mln zł miesięcznie. Okazuje się jednak, że limit wyniesie 187 mln zł. Wszystko dlatego, że w ustawie wyraźnie zdefiniowano przedmiot i podstawę opodatkowania. Jak wyjaśnia Maciej Dybaś, doradca podatkowy i menedżer w dziale podatkowym PwC, o ile przedmiotem opodatkowania rzeczywiście jest przychód, o tyle podstawę opodatkowania stanowi nadwyżka przychodów powyżej kwoty 17 mln zł miesięcznie. Stawki podatku odnoszą się natomiast bezpośrednio do podstawy opodatkowania. Taką interpretację potwierdziło też zapytane przez nas Ministerstwo Finansów.