Ani zmiana wyposażenia pojazdu, ani dane wpisane w dowodzie rejestracyjnym i protokoły z badań technicznych nie mają wpływu na klasyfikację auta do celów akcyzowych. Liczy się jego fabryczne przeznaczenie – orzekł NSA.
Chodziło o kupiony w Niemczech i sprowadzony do Polski samochód audi Q7. Spór dotyczył tego, jak pojazd powinien być klasyfikowany: jako samochód osobowy czy ciężarowy. Miało to kluczowe znaczenie, bo w świetle art. 100 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym opodatkowany jest tylko obrót samochodami osobowymi.
Właściciel auta twierdził, że naczelnik urzędu celnego niesłusznie kazał mu zapłacić ponad 54 tys. zł akcyzy z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego. Podkreślał, że samochód służy mu głównie do przewożenia i dostawy towarów. Miały o tym świadczyć modyfikacje w pojeździe, m.in. zainstalowana kratka, która oddzielała siedzenia pasażerów od bagażnika.
Reklama
Dyrektor izby celnej uznał jednak, że usunięcie niektórych elementów wyposażenia i wstawienie przegrody nie może przesądzać o charakterze i przeznaczeniu pojazdu. Z informacji producenta wynikało bowiem, że był on wyprodukowany jako osobowy i miał służyć przede wszystkim do przewożenia osób.
W skardze do sądu mężczyzna zarzucił celnikom, że nie wzięli pod uwagę także dokumentów poświadczających, iż był to pojazd ciężarowy, m.in. badań technicznych i niemieckiego dowodu rejestracyjnego.
WSA w Krakowie zgodził się jednak z organami, że wskazane przez podatnika dowody nie mogą mieć zastosowania w sprawie. Stwierdził też, że dokonane w pojeździe przeróbki nie zmieniły zasadniczego przeznaczenia samochodu, które zostało nadane na etapie produkcji.
Tak samo orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Uznał, że zarejestrowanie samochodu jako ciężarowy, czy to poza granicami kraju, czy to na jego terytorium, nie może mieć wpływu na powstanie obowiązku podatkowego w akcyzie.
Tak samo powinny być traktowane dokumenty o przeprowadzonych badaniach technicznych. Służą one bowiem potwierdzeniu sprawności technicznej i bezpieczeństwa samochodu, a nie jego klasyfikacji jako pojazdu ciężarowego bądź osobowego – wyjaśnił sąd.
Odniósł się również do wprowadzonych przez podatnika modyfikacji pojazdu. Uznał, że miały one charakter prowizoryczny i odwracalny. Tymczasem do celów akcyzowych zasadnicze znaczenie mają cechy konstrukcyjne pojazdu nadane przez producenta.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 20 lipca 2016 r., sygn. akt I GSK 1855/14