Swobodne kształtowanie cen nie może być postrzegane jako obejście prawa podatkowego – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.
Chodziło o spółkę z branży gastronomicznej, która sprzedawała przekąski oraz napoje, w tym alkoholowe. Chcąc zwiększyć sprzedaż tych pierwszych, na które była nałożona największa marża, spółka postanowiła wdrożyć strategię marketingową polegająca na sprzedaży zestawów promocyjnych składających się z przekąski i napoju. Cena zastawu była wyższa niż cena wiodącego produktu (przekąsek), ponieważ rabat dotyczył wyłącznie napoju, który miał niższą marżę niż przekąski.
Na paragonie fiskalnym były wymieniane dwie pozycje: przekąska opodatkowana według obniżonej stawki VAT (8 proc. lub 5 proc. w zależności od rodzaju przekąski) i napój, dla którego właściwa jest stawka podstawowa, czyli 23 proc.
Spór z fiskusem toczył się o to, jak prawidłowo ustalać podstawę opodatkowania i stawkę VAT.
Reklama
Spółka była zdania, że nie ma wyraźnego związku pomiędzy produktami tworzącymi zestaw, bo mogą one funkcjonować osobno, a ich odłączenie od zestawu nie będzie miało sztucznego charakteru. Zamierzała więc naliczać VAT osobno od przekąski i osobno od napoju (uwzględniając udzielony w jego cenie rabat), według stawki właściwej dla każdego z tych towarów.
Nie zgodził się z tym dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi (interpretacja nr IPTPP3/4512-297/15-2/OS). Stwierdził, że skoro cena produktu opodatkowanego stawką podstawową jest niższa, a cena produktu opodatkowanego stawką obniżoną jest wysoka, to można domniemywać, że wystąpiło nadużycie podatkowe, a nadrzędnym celem transakcji było uzyskanie korzyści podatkowej. W związku z tym organ uznał, że działanie polegające na zmniejszeniu podstawy opodatkowania produktów objętych wyższą stawką jest sprzeczne z unijną dyrektywą VAT. Stwierdził, że do podstawy opodatkowania należy włączyć wszystko, co stanowi wynagrodzenie dla dostawcy.
Interpretację tę uchylił WSA w Łodzi. Sąd zgodził się ze spółką, że może ona swobodnie kształtować poziom cen na oferowane produkty, sprzedając je nawet poniżej kosztu wytworzenia. Argumentacja organu podatkowego zarzucającego spółce zbyt agresywną optymalizację podatkową nie ma w tym wypadku uzasadnienia w polskich przepisach podatkowych – orzekł WSA.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Łodzi z 20 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Łd 166/16