Nie ulega żadnej wątpliwości, że każdy aktywny adres e-mail spełnia warunki do uznania go za adres elektroniczny w rozumieniu przepisów ordynacji podatkowej.
Wprowadzony od 2016 r. dla adwokatów, radców prawnych i doradców podatkowych obowiązek korespondowania z organami podatkowymi wyłącznie drogą elektroniczną (art. 144 par. 5 ordynacji podatkowej, dalej: Op) wywołuje wątpliwości zarówno interpretacyjne, jak i techniczne. Nakładają się na to również wadliwe objaśnienia do urzędowego druku pełnomocnictwa szczególnego (PPS-1) oraz niepełne przygotowanie aparatu skarbowego do nowych metod kontaktów z podatnikami.
Należy zacząć od elementarnego pojęcia „adresu elektronicznego”, które jest zawarte m.in. w przepisach dotyczących doręczeń, czyli w art. 144a par. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 152a par. 1 Op. Organy podatkowe, otrzymując wypełniony druk pełnomocnictwa szczególnego PPS-1, gdzie w poz. 44 pełnomocnik wskazuje swój adres elektroniczny (zazwyczaj adres e-mail), żądają uzupełnienia druku poprzez wskazanie „adresu w systemie teleinformatycznym wykorzystywanym przez organ podatkowy”, gdyż takie objaśnienie do poz. 44 widnieje na druku. Niestety, nie wynika to w żadnej mierze z obowiązujących przepisów. Ustawodawca nie wprowadził od 2016 r. dla profesjonalnych pełnomocników obowiązku używania adresu skrzynki na platformie ePUAP jako adresu elektronicznego w rozumieniu Ordynacji podatkowej. Wprowadził tylko, w art. 152a par. 1 pkt 2 i 3 Op, wymóg podpisania urzędowego poświadczenia odbioru pisma przesłanego w formie dokumentu elektronicznego w sposób, o którym mowa w art. 20a ustawy z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1114 ze zm., dalej: ustawa o informatyzacji).