Wiele osób, które otrzymały korzystną interpretację indywidualną, sądzi, że dokument ten ochroni je przed ewentualnymi kłopotami z fiskusem. Nic bardziej mylnego.
Podatników uspokajają przepisy ordynacji podatkowej, zgodnie z którymi stosowanie się do treści interpretacji nie powinno narażać ich na jakiekolwiek problemy z urzędnikami skarbowymi. Nie zwracają jednak większej uwagi na dopisek, który figuruje na każdym z takich dokumentów. Mówi on, że organ wydający interpretację nie ma prawa badać, czy stan faktyczny, który przedstawiono we wniosku, jest zgodny z rzeczywistością.
– To zaś w każdej chwili mogą zrobić urzędnicy w postępowaniu podatkowym. I wtedy to podatnik musi udowodnić, że – świadomie bądź nie – nie przekręcił stanu faktycznego – przypomina Łukasz Warmiński, doradca podatkowy i partner w Galt.