Sprawa dotyczyła firmy handlującej odzieżą i obuwiem sportowym, która w ramach dobrych praktyk kupieckich przyjmuje od klientów zwroty i reklamacje towarów. Spór dotyczył tego, czy w sytuacji, gdy pieniądze za towar są zwracane na kartę płatniczą, konieczny jest jeszcze podpis klienta na protokole zwrotu. Spółka miała ten problem ze względu na niedopatrzenia swoich pracowników.
Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach powołał się na par. 3 ust. 4 pkt 7 rozporządzenia o kasach rejestrujących (obecnie Dz.U. z 2013 r. poz. 363). Przypomniał, że zgodnie z nim zwrot lub reklamacja musi być udokumentowana protokołem zwrotu podpisanym zarówno przez sprzedawcę, jak i klienta. Dopiero taki dokument daje prawo do pomniejszenia podstawy opodatkowania VAT. – Skoro brakuje podpisu, to znaczy, że zwrot nie został prawidłowo udokumentowany – stwierdził dyrektor izby. Z tego powodu nie pozwolił spółce skorygować obrotu i obniżyć VAT należnego.