Spór między spółką a burmistrzem dotyczył podatku od kotłowni, systemu uzdatniania wody oraz ściśle z tym powiązanych przyłączy i instalacji. Spółka uważała, że są one częścią fabryki, a nie odrębnymi urządzeniami budowlanymi, o których mowa w art. 1a ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 849 ze zm.). Tym samym – twierdziła – nie powinna płacić od nich podatku od nieruchomości.
Reklama
Burmistrz i samorządowe kolegium odwoławcze byli innego zdania. Powołali się na art. 3 pkt 9 prawa budowlanego (Dz.U. z 2014 r. poz. 40 ze zm.), który do urządzeń budowlanych zalicza urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne. Skoro więc kotłownie, system uzdatniania wody oraz przyłącza i instalacje są urządzeniami budowlanymi, to zarazem podlegają odrębnemu opodatkowaniu – stwierdzili. Na poparcie swojego stanowiska SKO powołało się na liczne opinie biegłych, które w tej sprawie zostały sporządzone.

Reklama
Spółka je zakwestionowała. Stwierdziła, że opinie te nie są wiarygodne, bo zostały sporządzone przez jeden ośrodek badawczy. Nie gwarantują więc obiektywności i profesjonalnego podejścia do sprawy. Spółka dodała, że wielokrotnie wnosiła o sporządzenie opinii w innym ośrodku badawczym, ale SKO za każdym razem odrzucało jej wnioski. Nie uznało też za konieczne uzupełnienie opinii, na podstawie której została wydana decyzja ostateczna, o uzasadnienie. Spółka się tego domagała, ale kolegium uznało, że sprawa ta została już dostatecznie wyjaśniona. Tym samym – twierdziła – naruszono zasady: zaufania do organów administracji publicznej oraz prawdy obiektywnej. Z tej drugiej wynika obowiązek podjęcia przez organ wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 122 ordynacji podatkowej).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki. Uznał, że burmistrz i SKO prawidłowo uznali kotłownię, system uzdatniania wody oraz przyłącza i instalacje za obiekty budowlane podlegające odrębnemu opodatkowaniu. Sąd nie zgodził się z zarzutem spółki, że opinie biegłych są niekompletne, nieobiektywne albo że brakowało w nich uzasadnienia. Stwierdził, że jeśli opinia odpowiada na pytanie postawione przez organ w postanowieniu o powołaniu biegłego, to można odmówić jej uzupełnienia o uzasadnienie oraz wydania kolejnej opinii, choćby ze względu na koszty i ekonomikę procesową postępowania.
WSA dodał, że gdyby spółka podważyła opinię biegłego, przedkładając opinię innego profesjonalisty, wówczas organ musiałby podjąć odpowiednie czynności zmierzające do ich konfrontacji. W tej sprawie nie miało to jednak miejsca.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 9 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 163/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia