Sprawa dotyczyła spółki, której upadłość z możliwością zawarcia układu ogłoszono 21 maja. Firma myślała, że w związku z tym nie będzie musiała regulować VAT za ten miesiąc. Uważała, że podatek za maj, płatny do 25 czerwca, wejdzie już do masy upadłości. Była przekonana, że zobowiązanie z tytułu VAT powinno wejść do masy upadłości w całości, a gdyby nie, to przynajmniej w części sprzed ogłoszenia upadłości. Powołała się na art. 272 ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. z 2012 r. poz. 1112 ze zm.), zgodnie z którym do układu wchodzą wierzytelności powstałe przed dniem ogłoszenia upadłości dłużnika. Do tej grupy, zdaniem spółki, należała wierzytelność z tytułu VAT za maj.
Reklama
Mimo więc złożenia deklaracji VAT-7 spółka nie uregulowała daniny. 25 lipca urząd skarbowy wszczął egzekucję i zajął na jej rachunku bankowym 400 tys. zł.
Decyzję tę podtrzymał dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie. Stwierdził, że należność z tytułu VAT za maj stała się skonkretyzowanym zobowiązaniem podatkowym z dniem, kiedy wymagalna stała się zapłata. – Termin płatności mijał 25 czerwca, a więc już po ogłoszeniu upadłości. W związku z tym zobowiązanie nie mogło wejść do układu – stwierdził fiskus.
WSA w Krakowie orzekł tak samo. Wyjaśnił, że skoro wierzytelność z tytułu VAT powstała dopiero po ogłoszeniu upadłości, to układ jej nie obejmuje. Dlatego naczelnik urzędu skarbowego słusznie wyegzekwował ją z majątku spółki, zamiast zgłosić sędziemu komisarzowi.
Spółka przegrała też przed NSA. Sędzia Aleksandra Dumas wyjaśniła, że o tym, czy wierzytelność wejdzie do układu, decyduje termin wyznaczony na uiszczenie podatku, a nie okres, którego dotyczy rozliczenie. Powołała się także na inne wyroki NSA (sygn. akt II FSK 760/11, II FSK 770/11, II FSK 919/11, II FSK 2310/12). ©?
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 7 lipca 2015 r., sygn. akt II FSK 1393/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia