statystyki

Dla kogo preferencyjna stawka VAT? Będzie uchwała w sprawie podobieństwa produktów

autor: Katarzyna Jędrzejewska, Katarzyna Rosik24.06.2015, 07:35; Aktualizacja: 24.06.2015, 07:54
Podatki

Dla kogo preferencyjna stawka VAT? Będzie uchwała w sprawie podobieństwa produktówźródło: ShutterStock

Siedmiu sędziów NSA odpowie, czy preferencyjna stawka VAT dotyczy wyłącznie tych towarów, które są wprost wymienione w załączniku do ustawy, czy można ją również stosować do towarów konkurencyjnych.

Pytanie, które zadał wczoraj zwykły skład NSA, dowodzi tego, że sądy administracyjne mają ogromny problem z badaniem podobieństwa produktów. Zobowiązał je do tego Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 11 września 2014 r. (sygn. akt C-219/13). Trybunał stwierdził wtedy, że to sądy krajowe muszą badać, czy w przekonaniu kupujących dwa różne produkty można uznać za podobne.

NSA uznał jednak, że problem wymaga głębszego zastanowienia: jak interpretować art. 41 ust. 2 i 2a ustawy VAT w związku z art. 217 konstytucji (który mówi, jakie elementy podatku powinny być określone wprost w ustawie). Czy aby ustalić katalog środków spożywczych, do których będzie miała zastosowanie obniżona stawka podatku, należy każdorazowo ustalać ich podobieństwo do produktów wprost wymienionych w załączniku nr 3 do tej ustawy? Czy wystarczające jest tylko wyliczenie w samym załączniku?

NSA dodał, że w tej sprawie rozbieżność stanowisk w Izbie Finansowej jest na tyle duża, że obecnie nie ma możliwości wystąpienia z pytaniem do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dopiero ustalenie jednego, wspólnego stanowiska całej izby w tej kwestii w oparciu wyłącznie o przepisy ustawy o VAT oraz konstytucji pozwoli stwierdzić, czy w tej sprawie będą miały zastosowanie przepisy dyrektywy – stwierdził NSA.

Tym razem chodziło o spółkę będącą właścicielem sieci marketów spożywczych. Dla części sprzedawanych produktów spółka stosowała stawkę 23 proc., a dla tych, które zostały wprost wymienione w załączniku do ustawy – stawkę 8 proc., bądź jeszcze niższą – 5 proc.

Uważała jednak, że produkty rodzajowo podobne i konkurencyjne względem siebie powinny być opodatkowane jednakowo. Dlatego nie zgadzała się z objęciem owoców tropikalnych i podzwrotnikowych stawką 8 proc., podczas gdy owoce krajowe są sprzedawane ze stawką 5 proc. Ten sam problem miała z napojami owocowymi (objętymi stawką 23 proc.) i sokami z owoców i warzyw (5 proc.).


Pozostało 42% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane