Dotyczy to zarówno kierowców samochodów ciężarowych, którzy już od 10 lat ponoszą takie opłaty, jak i przedsiębiorców, którzy od 2016 r. zapłacą ją przy podróży autem osobowym.

Ministerstwo odwołało się do ogólnych przepisów o kosztach uzyskania przychodu (art. 15 ustawy o CIT i art. 22 ustawy o PIT). Wynika z nich, że kosztem są wydatki służące uzyskaniu przychodów albo zachowaniu lub zabezpieczeniu ich źródła. Wyjątkiem są wydatki wymienione w art. 16 ustawy o CIT i art. 23 ustawy o PIT. Niemiecka opłata spełnia wszystkie te warunki, więc przedsiębiorca, który będzie podróżował niemiecką autostradą w celach firmowych, ma prawo rozliczyć ten wydatek jako koszt podatkowy – potwierdziło MF.

Odpowiedź resortu jest zgodna z postanowieniami o interpretacji prawa podatkowego, wydanymi jeszcze w 2005 r. w odniesieniu do właścicieli ciężarówek (nr PB/OPD/415-19/05/RC i ZD/406-32/CIT/05).

Pomysł wprowadzenia opłaty drogowej dla kierowców aut osobowych jest zgodny ze stanowiskiem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, która sugeruje państwom członkowskim (w tym Polsce) opodatkowanie aut osobowych. Stawki powinny być uzależnione od poziomu wytwarzanych zanieczyszczeń.