Podatnik nie musi dokumentować odrębnie każdej nieściągalnej wierzytelności przysługującej od tego samego dłużnika – wynika z wyroku WSA w Warszawie.
Orzeczenie jest istotne dla przedsiębiorców, którzy chcieliby pomniejszyć swój przychód o nieściągalne wierzytelności. Artykuł 16 ust. 2 ustawy o CIT (i odpowiednio art. 23 ust. 2 ustawy o PIT) pozwala na zaliczenie ich do kosztów uzyskania przychodu, ale pod warunkiem ich odpowiedniego udokumentowania. Jednym z takich dokumentów jest postanowienie komornika o nieściągalności.
Reklama
Spory z fiskusem toczą się o to, czy podatnik ma dokumentować w ten sposób każdą wierzytelność odrębnie, czy wystarczy, że podczas egzekucji którejkolwiek z nich komornik stwierdzi u dłużnika brak majątku. Zdaniem podatników w takim przypadku bezcelowe jest wszczynanie postępowań w sprawach, których finał i tak został już przesądzony.

Reklama
Spółka, której sprawę rozpatrywał warszawski WSA, uważała, że na podstawie jednego postanowienia dotyczącego konkretnej wierzytelności może również uznać za nieściągalne inne wymagalne należności, nieobjęte tym postanowieniem, ale wynikające z tego samego kontraktu i przysługujące jej wobec tego samego dłużnika.
Wskazywała, że w art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy o CIT jest mowa o postanowieniu o nieściągalności, a nie o postanowieniu o „nieściągalności tej konkretnej wierzytelności”. Skoro komornik już raz potwierdził bezskuteczność egzekucji z majątku konkretnego dłużnika, w odniesieniu do jednej wierzytelności to podobne rozstrzygnięcie wyda w stosunku do pozostałych należności – tłumaczyła.
Izba skarbowa uznała jednak, że każda wierzytelność powinna być odrębnie udokumentowana, bo dokument zaświadczający o nieściągalności wierzytelności dotyczy tylko i wyłącznie konkretnej należności. Jeśli więc spółka posiada kilka wierzytelności wobec jednego dłużnika i tylko w stosunku do jednej z nich uzyskała postanowienie, z którego treści jednoznacznie wynika, że dłużnik nie ma majątku, to nie może automatycznie zaliczyć do kosztów pozostałych wierzytelności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał rację spółce. Zauważył, że skoro komornik już raz potwierdził, iż dłużnik nie ma na konkretny dzień majątku, z którego można dochodzić od niego zapłaty wierzytelności, to oczywiste powinno być również to, że nie ma także majątku na pokrycie innych wierzytelności wymaganych na ten sam dzień albo i wcześniej. Gdyby tak nie było, to komornik nie umorzyłby przecież postępowania egzekucyjnego – stwierdził sąd.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 25 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 1819/14.