Ulga na złe długi pogrąża byłych prezesów

autor: Katarzyna Jędrzejewska12.06.2014, 07:14; Aktualizacja: 12.06.2014, 09:51

Ustąpienie ze stanowiska nie daje członkowi zarządu gwarancji, że po latach fiskus nie upomni się o jego majątek. Wystarczy, że dawny kontrahent spółki skoryguje teraz swoje bieżące rozliczenia w VAT

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • z(2014-06-13 08:04) Zgłoś naruszenie 00

    · Tzn. co innym nie płacili co przyczyniło się min do osobistych, różnych tragedii a sami cacy, na dodatek mieniąc się prezesami, menadżerami, w zasadzie pewnie wzięli spore odprawy i inne przywileje były a w firmie dno, w zasadzie powinni siedzieć a „chocki klocki” należy odstawić na bok !, chyba że ich inni przekręcili, tj jeszcze większe przekrętasy co czasami możliwe, sądy głównie chyba te administracyjne, mające pewien luxus w wielu sferach i nie doświadczający może w ogóle szeroko rozumianej brutalnej rzeczywistości osobiście (i dobrze chociaż jedni ?), powinny szybciej się tym i innym zajmować, by chociaż próbować ratować wierzycieli, zaczym padną lub zejdą albo ich załatwią oczekujący od nich różnych opłat !

    Odpowiedz
  • realista(2014-06-12 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    " wierzyciel wprowadza korektę do bieżącej deklaracji VAT" - błąd, bo należy skorygować deklarację VAT-7 za miesiąc, w którym upłynął termin 150 dni.
    Wierzyciel jest wzywany do US o dostarczenie różnych dokumentów (rejestry VAT, kopie faktur, księgi, wyjaśnienia, wnioski o stwierdzenie nadpłaty, już ponad 2 m-ce) i z dzisiejszego punktu widzenia należy sobie odpuścić wszelkie korekty do 1.000 zł, bo strata czasu i stres związany z US przewyższa korzyści. A dłużnik śpi spokojnie, co najwyżej stwierdzi, że ma to w dupie i US może mu (...)

    Odpowiedz
  • prawnik(2014-06-12 21:16) Zgłoś naruszenie 00

    bidule prezesiki... jak opuszczali firmę to ta była kwitnącym podmiotem (nie płacącym wprawdzie na czas kontrahentom ale to taki mały szczególik...) Teraz bidule muszą płacić bo zaległość powstała "wyłącznie na skutek skorygowania deklaracji przez wierzyciela..." ... Szkoda, że nie mają odwagi przyznać z jakiegoż to powodu wierzyciel skorygował deklarację... Czy przypadkiem nie z powodu niepłacenia przez prezesika???

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane