Chodziło o spółkę, która nie reguluje w umowach ani w regulaminach kwestii przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. Izba uznała, że tym samym spółka i jej kontrahenci świadomie wybierają zasady ogólne, czyli w tym wypadku regulacje kodeksu cywilnego.
Wynika z nich, że wydanie rzeczy następuje z chwilą powierzenia jej przez sprzedawcę przewoźnikowi z poleceniem dostarczenia jej do miejsca przeznaczenia uzgodnionego wcześniej z kupującym. W tym momencie następuje też formalne spełnienie świadczenia przez sprzedawcę, a na kupującego przechodzą korzyści i ciężary związane z rzeczą (art. 544 par. 1 i art. 548 par. 1).