Autopromocja

Dzień wolności podatkowej. Od 22 czerwca podatnicy przestają pracować na państwo

Praca
PracaShutterStock
21 czerwca 2013

Od 22 czerwca podatnicy przestają pracować na państwo poprzez zapłatę wszelkiego rodzaju podatków (m.in. PIT, VAT) i zaczynają na własne utrzymanie. To umowny dzień wolności podatkowej, który co roku ogłasza Centrum im. Adama Smitha (CAS). Oznacza to, że w tym roku na zapłacenie danin publicznych pracowaliśmy ponad 173 dni.

Centrum oblicza, kiedy wypadnie dzień wolności podatkowej, poprzez wskazanie, jaki procent stanowią wydatki publiczne w produkcie krajowym brutto. W tym roku udział wydatków w PKB wyniesie 47 proc. i jak wskazuje Centrum, będzie to jeden z najwyższych poziomów w ostatnich latach. A zatem nie jest to jedynie dzień, od którego przestajemy pracować na podatki.

Wyliczenia uwzględniają również inne daniny i obciążenia, jak składki ZUS, a także dług publiczny, który – jak wyjaśnia CAS – też jest podatkiem (już teraz go regulujemy, ponosząc koszty obsługi zaciągniętego wcześniej zadłużenia). W praktyce dzień wolności podatkowej może się przesunąć. Do jego wyliczenia bierze się pod uwagę dane z budżetu państwa. Jeśli faktyczne wydatki państwa będą wyższe, wtedy dzień może wypaść później.

W 2011 r. Centrum ogłosiło, że dzień wolności wypadł 24 czerwca, a na koniec roku się okazało, że obywatele zaczęli zarabiać na własne wydatki od 7 lipca. Tegoroczny wynik jest gorszy od ubiegłorocznego. W 2012 roku dzień wolności wypadł 21 czerwca, a w 2010 r. – 23 czerwca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.