Jeśli podatnik odpłatnie zbywa pochodne instrumenty finansowe oraz realizuje prawa z nich wynikające w ramach działalności gospodarczej, to uzyskuje przychody z działalności gospodarczej – orzekł WSA w Łodzi.
Fiskus przeprowadził kontrolę w spółce jawnej, w której skarżąca firma posiadała 1-proc. udział. Organ uznał, że spółka nie mogła zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów straty poniesionej w związku z transakcją CIRS (zabezpieczającą przed ryzykiem zmiany kursów walut oraz stóp procentowych – red.) w wysokości ponad 37 tys. zł, ponieważ transakcja ta nie została zawarta w ramach działalności gospodarczej. W efekcie podwyższył podatek do zapłaty. Skarżąca (podatek dochodowy w przypadku spółki jawnej rozliczają jej udziałowcy) nie zgodziła się z tym. Jej zdaniem spółka mogła do kosztów uzyskania przychodów zaliczyć stratę, która powstała w wyniku transakcji CIRS. Wskazała, że działalnością gospodarczą jest również działalność polegająca na wykorzystywaniu rzeczy, czyli np. waluty. Nie jest to więc jedynie działalność wpisana jako przedmiot działalności podatnika.
Sąd wyjaśnił, że co do zasady od dochodów uzyskanych z odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych i z realizacji praw z nich wynikających podatek dochodowy wynosi 19 proc. Zgodnie jednak z art. 30b ust. 4 ustawy o PIT powyższej zasady nie stosuje się, jeśli odpłatne zbycie papierów wartościowych i pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacja praw z nich wynikających następuje w wykonywaniu działalności gospodarczej. W takim przypadku dochody z instrumentów pochodnych trzeba zaliczyć do dochodów z działalności gospodarczej.