Straty z tytułu wystawionych opcji walutowych mogą być kosztem podatkowym, jeśli ich poniesienie miało związek z zabezpieczeniem źródła przychodów.
Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka podkreśliła, że minister finansów w interpretacji pominął płatności związane z opcjami, które były przez spółkę wystawiane, a skupił się tylko na tych, które dotyczyły opcji nabywanych przez spółkę.
Firma eksporter zawarła z bankiem umowę o asymetryczne opcje walutowe. Nabywała i wystawiała opcje. Firmie chodziło o to, by zagwarantować sobie odpowiedni poziom przychodów ze sprzedaży w sytuacji, gdy jej zagraniczni kontrahenci płacili jej w euro, a ta waluta słabła w stosunku do złotego. Zawarte transakcje (put) dawały spółce prawo sprzedaży walut w określonym terminie po umówionym kursie. Jednocześnie inne opcje (call) zobowiązywały spółkę do odsprzedaży bankowi waluty po ustalonej cenie.