W poszukiwaniu wyższej pensji specjaliści przechodzą z urzędów skarbowych do prywatnych firm, a one wykorzystują to do reklamy.
W urzędach i izbach skarbowych, kontroli skarbowej oraz departamencie administracji i kontroli podatkowej Ministerstwa Finansów zatrudnionych jest na etatach ponad 48,6 tys. osób. Wiele z nich narzeka na niskie zarobki, brak możliwości awansu, stres. W biurach rachunkowych czy doradztwa podatkowego wynagrodzenia są wyższe, a komfort pracy większy. Urzędnicy zmieniają więc pracę.
W Korporacji Prawnej PR Consulting, zajmującej się obsługą spółek zarejestrowanych w rajach podatkowych, pracuje trzech byłych pracowników urzędów kontroli skarbowej. Pola Kisiel, wicedyrektor korporacji, ocenia, że tak długo, jak długo państwo nie będzie ceniło wiedzy i doświadczenia swoich pracowników, urzędy będą swoistym zapleczem dla sektora prywatnego. Zwłaszcza najlepsi będą przechodzić do firm prywatnych, a ich miejsce będą zajmować stażyści bez odpowiednich kwalifikacji.