Obecnie każda firma, która poniosła stratę w danym roku podatkowym, może ją odliczyć od dochodu w kolejnych pięciu latach, przy czym w jednym roku nie może odliczyć więcej niż 50 proc. całej straty. Resort gospodarki w ramach propozycji, które mają zmniejszyć obciążenia administracyjne (pakiet deregulacyjny), zaproponował zniesienie limitu procentowego, tak aby możliwe było nawet jednorazowe odliczenie straty.

Ministerstwo Gospodarki argumentowało, że w krajach Unii Europejskiej przepisy w zakresie rozliczania strat podatkowych są bardziej liberalne dla przedsiębiorców niż w Polsce. Jednorazowo stratę można rozliczyć np. we Francji, Włoszech, w Hiszpanii, Belgii czy Holandii.

Ten argument nie przekonuje jednak Ministerstwa Finansów, ponieważ – jak wskazuje – ograniczenie w rozliczaniu strat ma wymiar wyłącznie fiskalny, a nie administracyjny, tym samym nie powinno być przedmiotem ustawy deregulacyjnej. Zdaniem resortu finansów przykłady krajów wskazane w projekcie są wybiórcze: istnieją też państwa, które stosują podobne ograniczenia jak Polska. Ministerstwo Finansów stwierdza jednoznacznie – zniesienie obecnego ograniczenia wpłynęłoby negatywnie na sektor finansów publicznych. Innymi słowy, mniejsze mogłyby być wpływy do budżetu państwa.