Coraz więcej podatników widzi różnicę między tym, co może im zaoferować doradca podatkowy, a tym, co oferują osoby zajmujące się prostym prowadzeniem księgowości. Jednak w dalszym ciągu świadomość podatników co do tego, że doradca podatkowy może zaoferować o wiele więcej niż księgowy, nie jest jeszcze powszechna - uważa Tomasz Michalik, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych.
Dziś, 11 maja, obchodzony jest Dzień Doradcy Podatkowego. Czy podatnicy odróżniają doradcę podatkowego od księgowego, czy dalej mają z tym problem?
Coraz więcej podatników widzi różnicę między tym, co może im zaoferować doradca podatkowy, a tym, co oferują osoby zajmujące się prostym prowadzeniem księgowości. Jednak w dalszym ciągu świadomość podatników co do tego, że doradca podatkowy może zaoferować o wiele więcej niż księgowy, nie jest jeszcze powszechna. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych miejscowości, gdzie doradcy podatkowi często postrzegani są po prostu jako tacy nieco inni księgowi. Podatnicy dostrzegają potrzebę pracy z doradcą, który nie tylko poprowadzi im księgi, ale także pomoże w zaplanowaniu transakcji, a w razie sporu z organem podatkowym będzie reprezentował swojego klienta także w sądzie. Z usług doradców podatkowych mogą korzystać wszyscy podatnicy – nie tylko podmioty gospodarcze, które są typowym klientem doradcy podatkowego, ale także osoby fizyczne i inne podmioty. Osoby fizyczne najczęściej korzystają z usług doradców podatkowych w sprawach związanych z rozliczeniem podatku dochodowego. Obserwujemy również zwiększenie zainteresowania usługami doradczymi w sprawach związanych z zadysponowaniem posiadanym majątkiem, także na wypadek śmierci.