Obwiązujące zwolnienia podatkowe dla świadczeń związanych z zakwaterowaniem pracowników są zróżnicowane w zależności od rodzaju zakwaterowania. W przypadku hotelu pracowniczego ustawodawca nie wprowadził limitu kwotowego zwolnienia. Inaczej jest w przypadku świadczeń ponoszonych przez pracodawcę z tytułu zakwaterowania pracowników w kwaterach prywatnych wynajmowanych na cele zbiorowego zakwaterowania, gdzie zwolnienie przysługuje do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 500 zł. Ustawodawca nie sprecyzował jednak żadnego z tych pojęć na potrzeby prawa podatkowego. Na tym tle powstają spory związane np. z tym, do kogo powinien należeć hotel, w którym pracodawca udostępnia pomieszczenia. Projekt nowelizacji ustawy o PIT, opracowany przez komisję Przyjazne Państwo przy współpracy resortu finansów, znosi ograniczenie dotyczące miejsca zakwaterowania przy zachowaniu limitu zwolnienia.

Zdaniem Grzegorza Grochowiny, eksperta w firmie doradczej w KPMG, zmiana jest słuszna, biorąc pod uwagę fakt, że organy podatkowe, jak również płatnicy często mieli praktyczne problemy z określeniem pojęcia hotelu pracowniczego czy kwatery prywatnej wynajmowanej na cele zbiorowego zakwaterowania, co niejednokrotnie było powodem sporów pomiędzy organami podatkowymi a płatnikami. Również zdaniem Grażyny Nelip, dorady podatkowego w Tax-Net Księgowość Podatki Doradztwo, proponowane zmiany niewątpliwie wyeliminują sporne sytuacje.

Eksperci mają jednak wątpliwości, czy właśnie takich zmian oczekiwali podatnicy.

– Pozostawienie limitu na obecnym poziomie, tj. 500 zł, wydaje się być nie do końca racjonalne przy cenach wynajmu nieruchomości, które niejednokrotnie przekraczają wspomnianą wartość zwolnienia – uważa Grzegorz Grochowina.

Zdaniem Grażyny Nelip limitowanie kosztów, jakie może ponieść pracodawca na rzecz pracownika, do 500 zł można rozpatrywać w kategoriach ograniczania swobody prowadzenia działalności przez przedsiębiorców. Zmiany były potrzebne, ale powinny iść w kierunku likwidacji ograniczenia kwotowego.

– Zmiany proponowane w projekcie z góry zakładają brak ekonomiki w prowadzeniu działalności gospodarczej i zawyżania kosztów przez przedsiębiorców – stwierdza nasza rozmówczyni.

Oprócz limitu zwolnienia, który obejmie wszelkie formy zakwaterowania, w przepisach zachowane zostanie ograniczenie jego stosowania wyłącznie do pracowników, którzy zamieszkują w innej miejscowości niż zakład pracy i nie korzystają z podwyższonych kosztów.

Ustawodawca uzależnia zatem prawo do zwolnienia od rezygnacji podatnika ze stosowania podwyższonych kosztów. Ta rezygnacja dotyczy zarówno stosowania podwyższonych kosztów w trakcie roku, jak i w rozliczeniu rocznym. W konsekwencji zastosowanie w zeznaniu podwyższonych kosztów uzyskania przychodów wymaga od pracownika ujęcia w przychodach podlegających opodatkowaniu wartości świadczenia polegającego na zapewnieniu mu zakwaterowania w hotelu pracowniczym.

500 zł wyniesie miesięczny limit zwolnienia dla świadczeń ponoszonych przez pracodawcę w związku z zakwaterowaniem pracowników, niezależnie od rodzaju zakwaterowania