Instytut, który otrzymuje dotację na prace badawczo-rozwojowe, musi rozliczyć podatek od towarów i usług, nawet gdy ich efekty przekazuje nieodpłatnie Skarbowi Państwa – orzekł WSA w Warszawie.
Z pytaniem w tej sprawie zwrócił się instytut będący państwową osobą prawną nadzorowaną przez prezesa Rady Ministrów. Do statutowych zadań instytutu należy m.in. współpraca przy badaniach naukowych z zakresu nauk ekonomicznych i społecznych.
Instytut, a właściwie jego poprzednik, wygrał ministerialny konkurs na przygotowanie systemu oceny wiarygodności kredytowej. Projekt był realizowany przez konsorcjum dwóch podmiotów, przy czym instytutowi przypadła rola lidera projektu. Na wykonanie prac badawczo-rozwojowych przyznane zostało dofinansowanie.
Reklama

Reklama
Rezultaty tych badań miały być przekazane nieodpłatnie Skarbowi Państwa (udzielenie licencji niewyłącznej). Część wyników mogła być potencjalnie wykorzystywana przez instytut w jego działalności gospodarczej.
Spór z fiskusem toczył się o to, czy otrzymana przez Instytut dotacja powinna być opodatkowana VAT.
Instytut uważał, że podatek nie jest należny, bo – jak przekonywał – bierze udział w projekcie jako państwowa osoba prawna i realizuje swoje zadania statutowe, a tym samym realizuje projekt poza prowadzoną działalnością gospodarczą. Powołał się na art. 15 ust. 6 ustawy o VAT, z którego wynika, że nie uważa się za podatników VAT organów władzy publicznej oraz urzędów obsługujących te organy.
Instytut podkreślił również, że dotacja, którą otrzymał, nie ma wpływu na cenę, bo rezultaty badań miały być przekazane Skarbowi Państwa nieodpłatnie. W związku z tym otrzymana dotacja nie może być opodatkowana na podstawie art. 29a ust. 1 ustawy o VAT. Przepis ten mówi bowiem, że opodatkowane są tylko takie dofinansowania, które wpływają na cenę oferowanych usług – argumentował.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał jednak, że VAT od dotacji się należy (interpretacja o sygn. 0114-KDIP4.4012.414. 2019.2.EK). Stwierdził, że otrzymane dofinansowanie jest wynagrodzeniem za konkretną usługę wykonaną przez instytut.
Wyjaśnił – powołując się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE – że nie jest konieczne ustalenie ceny, wystarczy by możliwe było jej ustalenie. Nie ma również znaczenia, czy projekt będzie generował dochód. Liczy się to, że przyznane dofinansowanie umożliwia odbiorcy wykorzystywanie produktu na podstawie licencji nieodpłatnie.
„Dopłaty stanowiące subsydia do konkretnych dostaw lub usług, umożliwiając nabycie ich ostatecznemu odbiorcy po cenie niższej (lub w ogóle bez odpłatności z jego strony), podlegają opodatkowaniu VAT” – stwierdził dyrektor KIS.
Wykluczył również możliwość zastosowania w tej sprawie wyłączenia z VAT przewidzianego dla podmiotów publiczno-prawnych (art. 15 ust. 6 ustawy). Stwierdził bowiem, że projekt nie jest wykonywany na podstawie przepisów prawa, tylko umów cywilnoprawnych.
Stanowisko fiskusa zaakceptował również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wyjaśnił, że wyłączenie, o którym mowa w art. 15 ust. 6 ustawy o VAT, trzeba interpretować ściśle. I nie ma ono zastosowania w tej sprawie, ponieważ projekt jest realizowany na podstawie umowy cywilnoprawnej.
Sąd zgodził się również z fiskusem, że sporna dotacja finansuje konkretną usługę, czyli prace badawcze.
– Nie ulega bowiem wątpliwości, że przedstawiony projekt badawczy jest konkretnym dziełem, a jego efekty mogą być skomercjalizowane – tłumaczył sędzia Konrad Aromiński. Dodał, że jest to dotacja bezpośrednio związana z ceną, która spełnia warunek bezpośredniości zarówno w aspekcie prawa krajowego (art. 29a ust. 1 ustawy o VAT), jak i prawa wspólnotowego (art. 73 dyrektywy VAT).
Wyrok jest nieprawomocny.



orzecznictwo

Wyrok WSA w Warszawie z 21 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 2701/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia